Szlagier na Anfield! Szczęsny i Fabiański nie pomogą Arsenalowi
Oczy całej Anglii zwrócą
się w niedzielę na Anfield, gdzie miejscowy Liverpool FC zmierzy
się z Arsenalem. Starcia tych dwóch zespołów od lat
elektryzują kibiców na Wyspach i nie inaczej będzie tym
razem. Dla obu drużyn będzie to mecz o przysłowiowe „sześć
punktów”.
Tak Arsenal, jak i
Liverpool słabo weszły w nowy sezon. Kanonierzy dwukrotnie
bezbramkowo zremisowali – z Sunderlandem i Stoke City. Liverpool z
kolei został rozbity przez West Bromwich Albion i na własne
życzenie stracił zwycięstwo z Manchesterem City, remisując
ostatecznie 2:2. Mimo tego, że to dopiero początek kampanii
2012-13, to strata do czołówki robi się w przypadku Arsenalu
i Liverpoolu niebezpiecznie wysoka. W niedzielne popołudnie celem są
więc trzy punkty, a ewentualny remis nie zadowoli nikogo.
Brendan Rodgers i
Arsene Wenger nie będą mogli wystawić w niedzielę do boju
swoich najmocniejszych składów, jednak zdecydowanie więcej
powodów do zmartwień ma Francuz. Po stronie Kanonierów
nie zobaczymy najprawdopodobniej Wojciecha Szczęsnego (uraz
żeber), Łukasza Fabiańskiego (plecy), Jacka Wilshere’a
(kostka), Laurenta Koscielnego (łydka), Tomasa Rosickiego
(udo) i Emmanuela Frimponga (kolano).
W Liverpoolu nie zagra
jedynie Lucas (udo), ale do zespołu wraca Daniel Agger, a
szansę na debiut może otrzymać Nuri Sahin.
Emocji nie powinno
zabraknąć w dwóch kolejnych spotkaniach 3. kolejki Premier
League. Punktualnie o godzinie 17:00 rozpoczną się mecze na St.
James’ Park, gdzie Newcastle United zmierzy się z Aston Villą i
St. Mary’s Stadium, gdzie beniaminek ligi, Southampton FC podejmie
Manchester United.
Newcastle United
– Aston Villa (17:00) Typ
PilkaNożna.pl: 1
Southampton
FC – Manchester United (17:00) Typ
PilkaNożna.pl: 2
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.