Bright Ede wzbudza duże zainteresowanie wśród europejskich marek. Chętni na zakup perspektywicznego środkowego obrońcy będą musieli jednak sięgnąć naprawdę głęboko do kieszeni, aby przekonać Motor Lublin do jego sprzedaży.
Ede w zimowym oknie transferowym zamienił Zagłębie Lubin na Motor Lublin. W rundzie wiosennej ubiegłej kampanii 18-latek zaliczył w barwach ekipy z Lubelszczyzny sześć występów, zdobywając jedną bramkę. To wystarczyło, aby znalazł się na radarze silnych zagranicznych klubów.
Zdaniem dziennikarza serwisu „Meczyki.pl”, Tomasza Włodarczyka, Motor odrzucił ofertę w wysokości ośmiu i pół miliona euro od konsorcjum BlueCo, będącego właścicielem Chelsea oraz Strasbourga. Ede znajduje się również w kręgu zainteresowań Benfiki Lizbona.
Właściciel klubu z Lublina, Zbigniew Jakubas, chciałby, aby pobity został rekord sprzedażowy Ekstraklasy. W tym momencie wynosi on 11 milionów euro – tyle kosztowali niegdyś Jakub Moder i Kacper Kozłowski. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Libed
3 sierpnia, 2025 12:08
Jeśli za długo będą zwlekać, mogą nie dostać za dużo, bo piłkarz nieużywany traci wartość
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Jeśli za długo będą zwlekać, mogą nie dostać za dużo, bo piłkarz nieużywany traci wartość