Do dantejskich scen miało dojść w trakcie treningu Radomiaka Radom. Podczas sprzeczki o błahostkę Vagner Dias znokautował Rafała Wolskiego, który stracił przytomność.
O absurdalnej sytuacji, do której doszło na zajęciach ekipy „Warchołów”, poinformował dziennikarz Weszlo.com, Szymon Janczyk.
Na tę chwilę nie wiadomo, jakie konsekwencje poniesie Kabowerdeńczyk. Klub nie ustosunkował się jeszcze do doniesień medialnych. Z całą pewnością VagneraDiasa nie zobaczymy natomiast w jutrzejszym zaległym spotkaniu, w którym Radomiak zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Spitygniew
14 grudnia, 2024 11:28
To powinien być koniec piłkarza w Polsce. Nie dość, że obcokrajowcy nie chcą się uczyć, czy nawet dukać po polsku, to w takim przypadku nie można tego puścić płazem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
To powinien być koniec piłkarza w Polsce. Nie dość, że obcokrajowcy nie chcą się uczyć, czy nawet dukać po polsku, to w takim przypadku nie można tego puścić płazem.