Śmierć Włodzimierza Smolarka poruszyła całe piłkarskie środowisko. – Ciężko uwierzyć w to, że rozmawiamy teraz wszyscy o Włodku w czasie przeszłym – pisze w Super Expressie Dariusz Szpakowski. Boniek: O Smolarku nie zapomnę nigdy – KLIKNIJ!
– Włodka znałem dobrze, miałem kiedyś przyjemność odwiedzić go w domu w Holandii. Ebi był wtedy małym chłopcem i do głowy mi nie przyszło, że wyrośnie na wielkiego piłkarza, a ja będę mógł komentować mecze, w których – tak jak przed laty jego ojciec – będzie strzelał dla Polski piękne bramki – wspomina Szpakowski, który miał w swojej przygodzie z mikrofonem możliwość komentowania zarówno goli Smolarka seniora, jak i Euzebiusza.
– Włodku, dziękuję Ci za te piękne chwile wzruszenia – kończy najbardziej znany, polski komentator.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.