W kadrze Adama Nawałki szpital. Na L-4 jeszcze w poprzednim tygodniu przebywali: Mariusz Magiera, Aleksander Kwiek, Paweł Olkowski, Mateusz Zachara i Michał Płonka. Wcześniej na dłuższy okres z gry musieli zrezygnować – Michał Jonczyk i Gabriel Nowak.
Jakby tego było mało, w Białymstoku czerwoną kartką upomniany został Krzysztof Mączyński. Bogdan Zając, asystent trenera Nawałki uspokaja jednak sympatyków zabrzańskiej drużyny.
– Rzeczywiście kontuzji ostatnio nie brakowało, ale mamy szeroką i wyrównaną kadrę, więc na pewno sobie poradzimy – tłumaczy szkoleniowiec. – Po poniedziałkowym treningu będziemy wiedzieć zdecydowanie więcej w kwestii ewentualnych powrót do gry naszych rekonwalescentów.
W najbliższy weekend przed zabrzanami kolejny bardzo trudny mecz wyjazdowy. W niedzielę, 2 września o godzinie 14.30 podopieczni Nawałki zagrają na Bułgarskiej Lechem Poznań, aktualnym i jak dotąd niepokonanym wiceliderem ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.