Kamil Kiereś, szkoleniowiec GKS
Bełchatów ma nie lada orzech do zgryzienia. Już w niedzielę, jego zespół
zmierzy się z Legią Warszawa, a sytuacja kadrowa Brunatnych jest naprawdę nie do pozazdroszczenia.
Wiadomo, że przeciwko Legii nie zagraj kontuzjowany Dawid Nowak, który na boisko wróci dopiero za kilka tygodni. Pod znakiem zapytania stanął jednak występ kolejnych zawodników.
W minionym tygodniu z pełnym obciążeniem nie trenowali Michał Mak, Mate Lacić i Kamil Kosowski.
Wszyscy trzej są absolutnie podstawowymi piłkarzami w ekipie Kieresia.
To czy wystąpią przeciwko Legii wyjaśni się najpewniej w dniu meczu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.