Jan Hoszek, obrońca Cracovii będzie musiał pauzować przez trzy tygodnie. Powodem tak długiej przerwy zawodnika jest kontuzja piszczela jakiej się nabawił podczas ligowego starcia ze Śląskiem Wrocław.
Stoper Pasów urazu doznał jeszcze podczas pierwszej części meczu na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Piłkarz podczas walki o górną piłkę, tak niefortunnie upadł na nogę, że ta nie wytrzymała. Hoszek dotrwał do przerwy, jednak po zmianie stron nie pojawił się już na boisku. Cracovia przegrała ze Śląskiem 0:3.
Oprócz Hoszka, na urazy uskarżają się także Arkadiusz Radomski, Saidi Ntibazonkiza, Aleksiejs Visznakovs i Aleksandru Suworow. Wszystkich tych zawodników zabraknie w kadrze Cracovii na bardzo ważny mecz z Górnikiem Zabrze, który odbędzie się już w najbliższy piątek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.