Plaga kontuzji i urazów nawiedziła Lecha Poznań na początku sezonu. Z problemami zdrowotnymi zmaga się kolejny piłkarz.
Kontuzje nie opuszczają Lecha. Radosław Murawski, Patrik Walemark i Daniel Hakans zmagają się z problemami zdrowotnymi, a teraz do grona „urazowców” dołączył Filip Jagiełło.
Jagiełło uszkodził bark w trakcie ostatniego meczu z Crveną zvezdą w el. Ligi Mistrzów (1:3). Pomocnik Kolejorza przeszedł już badania.
Jak przekazał Lech w raporcie medycznym, wyniki Jagiełły są optymistyczne. – Filip ma uszkodzenie pierwszego stopnia stawu barkowo-obojczykowego. To nie jest groźny uraz, który eliminuje piłkarza na dłuższy czas – przyznał Rafał Hejna, szef sztabu medycznego Kolejorza.
Kiedy Jagiełło będzie w pełni sprawny? Teraz czeka go przerwa w treningach, która wyniesie od siedmiu do dziesięciu dni. Po niej 28-latek powinien wrócić do zajęć z drużyną z pełnym obciążeniem. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.