Szulczek wróci na ławkę? Trop wiedzie do Częstochowy
Dawid Szulczek jest bliski powrotu na ławkę trenerską. 35-letni szkoleniowiec ma zostać asystentem Łukasza Tomczyka w Rakowie Częstochowa.
Dawid Szulczek uchodzi za jednego z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia. Urodzony w 1990 roku szkoleniowiec w przeszłości z powodzeniem prowadził Wartę Poznań w Ekstraklasie.
W 2024 roku Zieloni spadli jednak do I ligi, a Szulczek pożegnał się z posadą. Ostatnio był odpowiedzialny za wyniki Ruchu Chorzów, jednak w sierpniu, po trzech ligowych meczach, rozstał się z Niebieskimi.
Wszystko wskazuje na to, że Szulczek pozostanie w województwie śląskim. Według informacji Kacpra Bętkowskiego, 35-letni szkoleniowiec jest przymierzany do roli asystenta w sztabie Łukasza Tomczyka, który zastąpił Marka Papszuna.
Co ciekawe, Szulczek niedawno był sondowany jako potencjalny następca Tomczyka w Polonii Bytom. Teraz okazuje się, że obaj młodzi i utalentowani szkoleniowcy mogą zasiąść na jednej ławce. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.