Szwajcar był o krok od Zagłębia. „Miedziowi” w ostatniej chwili zrezygnowali z transferu [INFO PN]
Zagłębie Lubin planuje jeszcze tego lata wzmocnić siłę rażenia w ataku. Z naszych informacji wynika, że bliski przenosin na Dolny Śląsk był Petar Pusić.
W tym oknie transferowym do zespołu prowadzonego przez Leszka Ojrzyńskiego dołączyli już Roman Jakuba, Michalis Kosidis, Luka Lucić i Jakub Sypek. Co więcej, z wypożyczeń wrócili Filip Kocaba i Szymon Karasiński. Nie jest jednak tajemnicą, że 53-letni szkoleniowiec „Miedziowych” chciałby poszerzyć jeszcze pole manewru w ofensywie.
O krok od transferu do Zagłębia był Petar Pusić, ale ten ruch najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku. 26-latek od początku lipca pozostaje bez klubu po tym, jak wygasła jego umowa z NK Osijek. Posiadający chorwackie obywatelstwo Szwajcar w ubiegłym sezonie wystąpił we wszystkich rozgrywkach w 34 spotkaniach, strzelając cztery gole i dokładając cztery asysty. W przeszłości ofensywny pomocnik reprezentował również macierzysty Grasshopper Zurych.
Jak udało się nam ustalić, Pusić pojawił się już nawet w Lubinie, lecz włodarze „Miedziowych” w ostatniej chwili zrezygnowali z jego sprowadzenia. Jednym z powodów tej decyzji miało być kiepskie przygotowanie fizyczne Szwajcara, który raczej nie byłby gotowy, aby od razu pomóc zespołowi. Niewykluczone jednak, że w najbliższym czasie w szatni Zagłębia pojawią się nowe twarze.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.