Już kilka minut po losowaniu grup finałów Euro 2016 mówiło się, że to właśnie Rumuni ze Szwajcarami będą walczyli o drugie miejsce w grupie A. Dzisiaj o godzinie 18:00 czeka nas starcie o awans do 1/8 finału!
W tym spotkaniu nikt nie może kalkulować. Szwajcarzy wygrali – choć nie bez problemów – z Albańczykami, ale żeby mieć spokojne głowy przed meczem z Francjią, muszą dzisiaj pokonać Rumunów. Wywalczenie sześciu punktów po dwóch kolejkach na pewno da przepustkę Natim do kolejnej fazy ME 2016.
Rumuni nie stoją jednak na straconej pozycji. W meczu otwarcia przeciwko gospodarzom pokazali się z przyzwoitej strony i wcale nie jest powiedziane, że Szwajcarów czeka łatwe zadanie. Drużyna trenera Iordanescu była o krok od sprawienia sensacji w starciu z Trójkolorowymi i jeśli zaprezentują dzisiaj podobną dyspozycję, to Szwajcarzy będą musieli się sporo napracować, aby to spotkanie wygrać.
Vladimir Petković trener Szwajcarów zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwy mecz. – Byłem pod wrażeniem gry Rumunii z Francją. Byli bardzo dobrze ustawieni taktycznie. Wiemy, że mogą zagrać na takim poziomie ponownie, ale jeśli chcemy ich pokonać, musimy być w najlepszej formie. Szwajcaria nigdy nie wygrała dwóch meczów na Euro. Chcemy przejść do historii – skomentował.
Selekcjoner Rumunów zdaje sobie sprawę, że dzisiejszy mecz przesądzi o losach całej rywalizacji w grupie A. – To jest bardzo ważne spotkanie dla nas i dla rumuńskiej piłki. Po meczu z Francją naszym problemem było przygotowanie fizyczne i mentalne. Mam nadzieję, że zawodnicy odpoczęli. W piątek graliśmy bardzo dobre spotkanie, mieliśmy kilka szans, ale musimy pogodzić się z tym, że to Francuzi zgarnęli trzy punkty – mówił Iordanescu.
You’d think Romania’s coach, Iordanescu, would be happy after keeping France at bay for half an hour. He wants more. pic.twitter.com/uuzaDCLSkp
– Musimy być realistami. Zdajemy sobie sprawę, że zagramy przeciwko bardzo dobrej drużynie. Ich wszyscy piłkarze grają w wielkich ligach, jak na przykład Bundesliga. Naszym celem jest jednak wyjście z grupy – dodał.
Oba zespoły spotykały się już ze sobą kilkukrotnie na wielkich turniejach – po raz ostatni w 1994 roku na mundialu w USA. Wówczas górą okazali się Szwajcarzy, gromiąc Rumunów aż 4:1.
***
Wtorek, 15 czerwca (Paryż)
RUMUNIA – SZWAJCARIA (18:00)
Przypuszczalne składy:
Rumunia: Ciprian Tatarusanu – Cristian Sapunaru, Vlad Chirches, Dragos Grigore, Razvan Rat – Mihai Pintilii, Ovidiu Hoban – Gabriel Torje, Nicolae Stanciu, Bogdan Stancu – Claudiu Keseru.
Szwajcaria: Yann Sommer – Fabian Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez – Valon Behrami, Blerim Dzemaili, Granit Xhaka – Xherdan Shaqiri, Haris Seferović, Admir Mehmedi.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.