Szwedzi w swoim ostatnim spotkaniu w grupie F pokonali Meksyk aż 3:0 i awansowali do 1/8 mistrzostw świata. Ich rywale mieli szczęście – w drugim spotkaniu Korea pokonała bowiem Niemców, dzięki czemu po zakończeniu meczu Meksykanie także mieli powody do świętowania.
fot. Damir Sagolj /Reuters
W grupie F przed ostatnią serią spotkań sprawa awansu była otwarta dla trzech drużyn – Meksyku, Szwecji i Niemiec. Niecodzienna była zwłaszcza sytuacja tej pierwszej reprezentacji. Meksykanie bowiem, po sensacyjnym zwycięstwie nad Niemcami, a także pokonaniu Korei w drugim meczu, mieli na koncie 6 punktów, a mimo to wciąż nie byli pewni awansu. To gwarantowało emocje w starciu ze Skandynawami, którzy także zachowali szansę na wyjście z grupy. Mogli oni jedynie żałować, że po inauguracyjnym zwycięstwie nad Koreą, nie dowieźli do końca korzystnego rezultatu z Niemcami. Bramkę, która przesądziła o przegranej, Szwedzi stracili dopiero w doliczonym czasie gry.
Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęli Szwedzi. Z rzutu wolnego, wykonywanego w 2 minucie, piłkę zgrywał Emil Forsberg. Futbolówka trafiła do Andreasa Granqvista, ale ten nie oddał strzału na bramkę Meksyku. Chwilę później pomylił się sędzia, który podyktował rzut wolny za interwencję meksykańskiego bramkarza poza polem karnym. Powtórka pokazała jednak że ten złapał piłkę blisko linii, ale na terenie pola. Silny strzał ze stałego fragmentu gry posłał Forsberg, ale na posterunku był golkiper.
Szwedzi cały czas starali się o pierwszą bramkę. W 12 minucie z rzutu rożnego dośrodkował Forsberg, piłkę zgrał Granqvist, a z przewrotki próbował uderzyć Marcus Berg. Wysiłki Skandynawów nie przynosiły jednak na początku efektów.
Do głosu doszli jednak liderzy grupy F. W 17 minucie zamieszanie pod polem karnym Szwecji sprawiło, że do piłka trafiła do Carlosa Veli. Meksykanin przymierzył i strzelił, ale piłka minimalnie minęła słupek szwedzkiej bramki.
W 30 minucie meczu po raz kolejny w mundialu użyto systemu VAR. W polu karnym Meksyku piłka odbiła się od ręki Javiera Hernandeza. Nestor Pitana, który obejrzał powtórkę sytuacji, nie podyktował jednak rzutu karnego. W kolejnych fragmentach Meksykanie próbowali zagrozić bramce Skandynawów, ale wszystko ograniczało się tylko do prób, a konkretnie prób strzałów. W 42 minucie mieli ich na koncie 6, ale niestety żadnego celnego. Pierwsza połowa kończy się bez goli.
Chociaż Meksykanie lepiej zaczęli drugą część spotkania, to Szwedzi objęli prowadzenie w 50 minucie. Świetne w polu karnym odnalazł się Ludwig Augustinsson. Trafił do bramki z najbliższej odległości, poprawiając nieudane uderzenie Viktora Claessona. Obrońca wyprowadził Skandynawów na prowadzenie nie tylko w meczu, ale również w grupie F.
Nie minął kwadrans, a sędzia podyktował rzut karny dla Szwecji. Zdaniem arbitra Hector Moreno faulował Berga. Do rzutu karnego podszedł Granqvist, który trafił już w tym turnieju z 11 metrów – w pierwszym spotkaniu Szwedów, z Koreą. Kapitan skandynawskiej reprezentacji podwyższył prowadzenie pewnym strzałem w okienko meksykańskiej bramki.
W 74 minucie Szwedzi dostali „prezent” od Meksykanów. Piłkę, wyrzuconą z autu przez jednego z kolegów przedłużył w polu karnym Isaac Thelin. Potem do walki o nią doskoczyli Ola Toivonen i Edson Alvarez. Ostatecznie futbolówka wpadła do siatki. Meksykanin interweniował bowiem na tyle nieszczęśliwie, że skierował ją do własnej bramki, obok bezradnego bramkarza.
7 minut później chyba przed najlepszą okazją w spotkaniu stanęli Meksykanie. Z bliskiej odległości uderzał Chicharito. Napastnik, który chciał strzelić na długi słupek, nie trafił jednak w światło bramki, a żaden z jego kolegów nie przeciął tego zagrania. Meksykanie wraz z kolejnymi minutami próbowali atakować rywali, ale bezskutecznie – Szwedzi bronili się prawie całą drużyną. Po zakończonym gwizdku cieszyły się jednak obie jedenastki. Szwedzi awansowali dzięki zwycięstwu, a Meksykanie dzięki Korei, która sensacyjnie pokonała obrońców tytułu – Niemców.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.