– Przed meczem liczyliśmy na to, że któryś z naszych rywali się potknie i tak też się stało. Od pierwszej do ostatniej minuty graliśmy zdecydowanie i wygraliśmy ten mecz zasłużenie. Myślę, że pokazaliśmy niedowiarkom, że gra się zawsze do końca i że nigdy nie należy przedwcześnie składać broni – po dającym awans do T-Mobile Ekstraklasy wygranym 3:1 spotkaniu z Miedzią Legnica powiedział Vladimir Boljević z Cracovii.
– Szybko zdobyta bramka „ustawiła” ten mecz. Potem kontrolowaliśmy już cały czas sytuację, graliśmy konsekwentnie i choć pod koniec trochę zaczęło nam już brakować sił, to jednak udało nam się podwyższyć wynik na 3:1 – cieszył się Bojlević.
W niedzielę jedziemy z „Kosą” na Bałkany. Chcę odpocząć w rodzinnych stronach. Faktycznie, sezon był bardzo wyczerpujący i aby naładować dobrze akumulatory przed kolejnym trzeba trochę się zrelaksować – zdradził zawodnik „Pasów”.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.