Szykuje się głośny powrót do Ekstraklasy po 14 latach! Chodzi o 41-krotnego reprezentanta Polski
Kluby PKO BP Ekstraklasy są wyjątkowo aktywne na rynku transferowym w trwającym właśnie letnim okienku. Na brak ciekawych ruchów kibice narzekać nie mogą. Niewykluczone, że już niebawem dojdzie do kolejnej tego typu operacji, której bohaterem będzie 41-krotny reprezentant Polski.
Cracovia w efektowny sposób rozpoczęła nowy sezon PKO BP Ekstraklasy. W pierwszej kolejce rozbiła 4:1 mistrza Polski, Lecha Poznań, na jego własnym terenie. Teraz znów może być o niej głośno za sprawą frapującego transferu.
Otóż jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, umowę z ekipą Pasów podpisze Mateusz Klich. 35-latek dziś w nocy stanie się wolnym zawodnikiem po rozwiązaniu kontraktu z amerykańską Atlantą United, w której występował od grudnia ubiegłego roku.
Dziennikarz podkreślił, że w ciągu najbliższych godzin pomocnika może jeszcze skusić inny klub z MLS, ale w tym momencie nic na to nie wskazuje. Już niebawem Klich będzie miał zatem wolną drogą do związania się z dowolnym pracodawcą, którym najprawdopodobniej będzie Cracovia.
🚨Mateusz Klich zostanie oficjalnie wolnym zawodnikiem za 24 godziny (do tego czasu może go przejąć inny klub z MLS). Później kilka formalności i będzie mógł podpisać kontrakt, gdzie chce.
Z dużym prawdopodobieństwem będzie to Cracovia. Powrót do „Pasów” po 14 latach. pic.twitter.com/ysHmO2xP92
Dla 41-krotnego reprezentanta Polski byłby to powrót do Krakowa po 14 latach zagranicznych wojaży. To właśnie ze stadionu przy ulicy Kałuży wyruszył bowiem na podbój Europy i świata. W 2011 roku za 1,5 miliona euro przeniósł się do Wolfsburga. W kolejnych latach grał również w barwach takich klubów jak PEC Zwolle, Kaiserslautern, Twente, Leeds United, D.C. United oraz Atlanta United.
Najwięcej meczów Klich zanotował w koszulce Leeds – 195 we wszystkich rozgrywkach (24 gole, 21 asyst). Dla Pasów zaliczył 58 spotkań na wszystkich frontach (z czego 56 w samej Ekstraklasie), w których zdobył 5 bramek i zapisał na swoim koncie 12 ostatnich podań (wszystkie na poziomie Ekstraklasy).
Z orzełkiem na piersi urodzony w Tarnowie piłkarz rozegrał 41 meczów. Strzelił w nich 2 gole i zanotował 4 asysty. Pojechał na Mistrzostwa Europy w 2021 roku i wystąpił we wszystkich trzech grupowych starciach ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją.
Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 600 tysięcy euro. (JG)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.