Latem 2023 r. Karol Niemczycki zdecydował się na transfer z Cracovii do Fortuny Dusseldorf. W Nadrenii Północnej-Westfalii polski golkiper rozegrał jednak tylko trzy spotkania (jedno w 2.Bundeslidze i dwa Pucharze Niemiec). Niewiele lepiej mu się wiodło po transferze do SV Darmstadt (jeden występ w DFB Pokal).
Sytuacja Niemczyckiego poprawiła się nieco po wypożyczeniu do izraelskiego FC Ashod (13 spotkań w Ligat ha`Al), ale i tak 25-latek latem będzie zmuszony wrócić do Darmstadt. Portal lodzkisport.pl poinformował, że sytuację golkipera powoływanego w przeszłości do reprezentacji Polski przez Paulo Sousę mógłby wykorzystać Widzew Łódź.
Łodzianie rozglądają się bowiem za nowym bramkarzem. Numer jeden jest Rafał Gikiewicz, który ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2026 r. Jednakże słabe występy „Gikiego” w końcówce sezonu PKO BP Ekstraklasy, a także liczne kontrowersyjne wypowiedzi mogą sprawić, że straci status bramkarza numer jeden.
Sam Niemczycki z kolei niedawno na łamach WP Sportowe Fakty podkreślił, że nie zamyka się na powrót do Ekstraklasy. Priorytetem dla niego są bowiem regularne występy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.