– W szatni oraz na boisku wszyscy jesteśmy razem i wydaje mi się, że właśnie to jest podstawą sukcesu – powiedział na temat wyników odnoszonych w tym sezonie przez Polonię Wojciech Szymanek. Obrońca „Czarnych Koszul” na przedmeczowej konferencji prasowej wypowiedział się również na temat najbliższego przeciwnika, Pogoni Szczecin.
– Teraz jest jak nigdy: każda drużyna może wygrać z każdą, co pokazuje bieżąca runda. Ktoś przegrywa u siebie, a za chwilę wygrywa z czołową drużyną na wyjeździe. Mecz z Pogonią na pewno będzie ciężki, prawdopodobnie nie dopisze aura, więc może to być spotkanie, w którym o zwycięstwie zadecyduje jedna bramka – powiedział Szymanek.
– Musimy zdobyć trzy punkty, żeby zakończyć sezon na podium. Wydaje mi się, że to dla niektórych spore zaskoczenie i nie ukrywam, że dla nas w szatni też. Po tych wszystkich perturbacjach nikt nie przypuszczał, że możemy być tak wysoko. Przede wszystkim udało nam się stworzyć dobrą atmosferę w drużynie. Nie ma podziału na grupy, w szatni oraz na boisku wszyscy jesteśmy razem i wydaje mi się, że właśnie to jest podstawą sukcesu. Tak właśnie jest w polskiej lidze. Tu nie ma aż takiej różnicy między poszczególnymi zespołami lub zawodnikami. Wystarczy stworzyć dobrą atmosferę, poprzeć ją pracą i można liczyć na dobry wynik – stwierdził środkowy obrońca KSP.
Polonia Warszawa zagra z Pogonią w poniedziałek. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.