Tak grają mistrzowie. Leicester pokonał Everton i przypieczętował tytuł
To będzie bardzo długa noc w Leicester. Miejscowa drużyna już w poniedziałek wywalczyła mistrzostwo Anglii, jednak dopiero w sobotnie popołudnie została uhonorowana, a podopieczni Claudio Ranieriego odebrali złote medale. Lisy godnie uczciły taką okoliczności i pewnie pokonały przed własną publicznością Everton (3:1).
Piłkarze Leicester City nie pozostawili żadnych wątpliwości, gdzie leży stolicy angielskiego futbolu
Całe miasto żyło sobotnim meczem od kilku dobrych dni. Ceny biletów szybowały do niebotycznych poziomów, kibice wręcz bili się o to, by w tak ważnej chwili być na trybunach King Power Stadium i świętować mistrzostwo kraju wraz ze swoimi piłkarzami. Barierą nie były nawet wejściówki za kilka tysięcy funtów.
Ważnym akcentem dla polskich kibiców była obecność w podstawowym składzie Leicester Marcina Wasilewskiego. Były reprezentant Polski nie grał w tym sezonie zbyt wiele, jednak był integralną częścią zespołu i miło, że dostąpił zaszczytu gry w spotkaniu, które przejdzie do annałów klubu i całej ligi. Middlesbrough awansowało do Premier League – KLIKNIJ!
Wielu zastanawiało się, czy gospodarze nie będą już zbyt rozprężeni, a także zmęczeni po świętowaniu na początku tygodnia. Jak się jednak okazało, piłkarze Ranieriego podeszli do sprawy niezwykle poważnie i pokazali rywalom z Liverpoolu miejsce w szeregu.
Wynik meczu już w 5. minucie otworzył Jamie Vardy, który wrócił do podstawowego składu po zawieszeniu. Kiedy jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Andy King – ulubieniec miejscowych kibiców, było już jasne, że gospodarze nie wypuszczą zwycięstwa z rąk.
Everton miał właściwie jeden moment zrywu – na początku drugiej połowy, kiedy to w odstępie kilkudziesięciu sekund stworzył sobie dwie dobre okazje do pokonania Kaspera Schmeichela.
Był to jednak jedynie łabędzi śpiew gości, którzy znajdowali całkowicie w cieniu nowych mistrzów Anglii. Leicester otrzymało w drugiej połowie aż dwa rzuty karne – oba jak najbardziej zasłużone. Do obu podszedł Vardy, który najpierw pewnie pokonał bramkarza Evertonu, a w drugim przypadku przestrzelił dobre pół metra nad poprzeczką.
Tuż przed końcem honor Evertonu uratował Kevin Mirallas, ale to Leicester odniosło przekonywujące zwycięstwo, które było niczym stempel pod bardzo dobrym, najlepszym w historii klubu sezonem. Lisy mistrzem Anglii w sezonie 2015-16.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.