Tak Iordanescu motywował piłkarzy Legii Warszawa. „Jeśli nie wygramy, wracamy pieszo!” [WIDEO]
Edward Iordanescu udanie rozpoczął pracę w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec wygrał cztery mecze i jeden zremisował. W niedzielę odniósł pierwsze zwycięstwo w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Legia Warszawa w niedzielę rozegrała pierwszy mecz ligowy. Wojskowi pokonali w Kielcach miejscową Koronę 2:0 po golach Jeana-Pierre’a Nsame oraz Migouela Alfareli.
Przed spotkaniem trener Edward Iordanescu wygłosił mowę motywacyjną do swoich piłkarzy. Rumun tuż przed wyjściem na boisko zgromadził wszystkich w kółku i do szatni zaprosił nawet… kierowcę autobusu.
– Jacek (kierowca autokaru – przyp. red.), kiedy skończy się mecz i okaże się, że Legia nie wygrała, wsiadasz do autokaru i wracasz beze mnie i piłkarzy. My wracamy pieszo. W połowie drogi ty też wyskakujesz z autokaru – motywował Rumun, co zarejestrowały klubowe kamery.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.