Kilkadziesiąt godzin po tym jak Tomasz Wolak uzyskał poparcie władz klubu i został pełnoprawnym trenerem GKS-u Tychy, jego drużyna skompromitowała się w lidze, przegrywając z Sandecją Nowy Sącz aż (2:7). Skąd wzięła się tak słaba forma tyszan? Najświeższe doniesienia z I ligi na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Kolejkę wcześniej GKS pokonał Dolcan Ząbki (1:0) i wydawało się, że praca Wolaka zaczyna przynosić pierwsze efekty. Nic z tego. W starciu z Sandecją tyszanie nie mieli żadnych szans i wciąż zajmują miejsce w strefie spadkowej pierwszej ligi.
– Na pewno trudna będzie analiza tego spotkania, bo po trzech dobrych meczach szczególnie w sferze mentalnej, gdzie chłopcy byli zdeterminowani na boisku, przyszedł taki mecz, w którym przeciwnik obnażył praktycznie wszystkie nasze słabości i do bólu je wykorzystał – komentował szkoleniowiec GKS-u.
– Nie chciałbym na gorąco wygłaszać dodatkowych komentarzy, przyjdzie na to czas w nadchodzącym tygodniu. Musimy bardzo mocno pracować, żeby się odbudować, podnieść i pokazać, że ta drużyna ma charakter. To jest najważniejsze – zaangażowanie, walka na boisku, bo bez tego nie jesteśmy w stanie nic zrobić – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.