Tak jak Marco Reus był najdroższym letnim transferem Borussii Dortmund, tak Javi Martinez najdroższym zakupem Bayernu Monachium. O ile jednak nikt nie wątpił, że na Reusa warto było wydać prawie 20 milionów euro, o tyle 40 zapłacone za Hiszpana wyglądało na pieniądze wydane nie do końca rozsądnie. Tymczasem okazało się równie znakomitą inwestycją.
LESZEK ORŁOWSKI
Nie pierwszy raz zresztą za tego zawodnika zapłacona została kwota wykraczająca wówczas poza zdrowy rozsądek. W 2006 roku Athletic Bilbao wykupił bowiem z Osasuny Pampeluna 18-letniego piłkarza bez choćby jednego występu seniorskiego za 6 milionów euro! Kibice pukali się w czoło tak samo jak tego lata, gdy Bayern zapłacił za reprezentanta Hiszpanii klauzulę odejścia. Ale fachowcy od transferów obu klubów mieli rację. Co takiego ma w sobie ten piłkarz i jak gra, że trenerzy szaleją na jego punkcie?
W zasadzie na pierwszy rzut oka, czy też w ogóle na rzut oka niefachowego, JM nie ma niczego szczególnego. Ot, potrafi dobrze się ustawić, nie traci nigdy głowy, umie zabrać piłkę rywalowi i podać do kolegi, niekoniecznie tego stojącego najbliżej, ale też bez przesady, jeśli chodzi o dalekosiężny ofensywny zamysł. Jednak jego fenomen polega na tym, że jest zdolny do takiej gry zarówno w nic nieznaczącym sparingu, jak i w meczu najwyższej rangi. Coś, co przechodzi niezauważenie, gdy jego zespół mierzy się ze słabeuszem, rzuca ekspertów na kolana wtedy, kiedy Bayern gra w półfinale Ligi Mistrzów z Barceloną. To, co w pierwszym przypadku nie jest żadną sztuką, w drugim nagle nabiera cech wirtuozerii. Tymczasem inni defensywni pomocnicy ze światowego topu, z samym Sergio Busquetsem włącznie, w niektórych meczach o najwyższą stawkę nagle zaczynają grać gorzej niż zwykle, częściej tracą piłkę i głowę.
(…)
Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna!
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.