Przejdź do treści
Tam, gdzie wychował się Luis Suarez

Ligi w Europie Świat

Tam, gdzie wychował się Luis Suarez

Urugwajska piłka klubowa od lat kojarzy się z dwoma klubami ze stolicy – Penarolem i Nacionalem. Coś jak w bajce Uwe i Willy w jednym stali domu. Czyli jedni i drudzy bez siebie żyć nie mogą, jak Boca i River, Real i Barca czy Porto i Benfica.


BARTŁOMIEJ RABIJ


(…)

Wielcy, coraz więksi

O tym, że Nacional ma wielkie aspiracje, przekonano się już w 1915 roku, kiedy to drużyna wygrała mistrzostwa kraju oraz dwa puchary, tzw. Tie Cup i Copa de Honor Cousenier – dwie nieistniejące już od dekad rozgrywki pucharowe pomiędzy drużynami z Argentyny i Urugwaju. Potem były wygrane m. in. w Copa Aldao (tradycyjna rywalizacja między mistrzami Argentyny i Urugwaju), aż w 1924 nadeszła kulminacja, czyli sześciu zawodników trójkolorowych znalazło się w kadrze, która sięgnęła po złoto olimpijskie podczas igrzysk w Paryżu w 1924 roku. W 1928 gracze Nacionalu bronili tytułu, a dwa lata później mieli najliczniejszą, bo dziewięcioosobową reprezentację podczas zwycięskiego mundialu. Pierwszego mundialu w historii, w całości rozgrywanego na stadionach Montevideo, m. in. na Parque Central, legendarnym obiekcie, gdzie Hector Scarone czy Pedro Petrone strzelali gole w barwach Nacionalu. 

Tak wykuwał się mit klubu, który wychował Luisa Suareza na zawodowego piłkarza! Kolejne lata, aż do połowy piątej dekady XX wieku, nazywane były czasem „Białej Machiny”. A wszystko dlatego, że Nacional dosłownie demolował konkurentów. Dawał prawie połowę kadry do reprezentacji, śrubował rekordy w krajowych rozgrywkach, gromił lokalnych konkurentów, dość wspomnieć kampanię z 1941 roku, kiedy wygrali wszystkie mecze sezonu – 20 na 20! Na przełomie lat 30. i 40. Nacional wygrał 10 razy z rzędu klasyk z Penarolem, co przez kolejnych blisko 80 lat już nigdy więcej mu się nie zdarzyło. To były ich czasy! Było 6:0 w derbach, były serie kilkunastu meczów z rzędu ze strzeleniem więcej niż jednego gola, było wspaniale! Nacional był najlepszy w Urugwaju. 

Ale był to czas, kiedy w Ameryce Południowej nie było wspólnych rozgrywek pucharowych, była wojna więc nie rozgrywano kolejnych mundiali. Kiedy przyszedł ten z 1950 roku, ponownie wygrany przez Urusów, to Penarol był wówczas główną siłą reprezentacji, dając aż 10 kadrowiczów, wobec piątki z Nacionalu. Tyle że trójkolorowi wcale ostatniego słowa w historii futbolu jeszcze nie powiedzieli! Zgoda, pierwsza, a nawet druga edycja Copa Libertadores padły łupem Penarolu, który w latach 50. i 60. odzyskał prymat w Urugwaju, a nawet rozszerzył go na cały kontynent (wygrali Copa Libertadores jeszcze w 1966), ale Nacional też miał swoje szanse w finałach (przegrane trzy razy z Argentyńczykami z Independiente w 1964, w 1967 z Racingiem i 1969 z Estudiantes La Plata), aż wreszcie doskoczył do kontynentalnej czołówki wygrywając w 1971 z broniącym trofeum Estudiantes. Potem przyszły kolejne sukcesy: Puchar Interkontynentalny (grali z Panathinaikosem, który zastąpił bojkotujący latynoskie kluby Ajax) i Copa Interamericana (nieistniejące już rozgrywki pomiędzy mistrzami CONCACAF i CONMEBOL). Nacional znowu wypływał na szerokie wody! Luis Cubilla, Atilo Ancheta, Juan M. Mujica czy Juan Blanco byli jednymi z czołowych graczy tamtego okresu. Nie była to „joga bonita”, nie był to futbolowy spektakl i porywająca dominacja nad rywalem, wsparta finezyjną techniką. Nacional grał twardo, gracze prezentowali wysoki poziom wyszkolenia technicznego (przez kilka lat prowadził ich legendarny brazylijski selekcjoner Zeze Moreira, pewnie stąd wpływy futbolu rioskiego, technicznego, pełnego trików), ale nie stronili od prowokacji i gry faul. 

(…)


CAŁY TEKST MOŻNA ZNALEŹĆ W NOWYM (41/2019) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”




Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Ligi w Europie Świat

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]

FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]

Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji

Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.

2025.06.06 Chorzow
pilka nozna Mecz TowarzyskiPolska - Moldawia
N/z Bartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.06.06 Chorzow Friendly match Poland - MoldaviaBartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]

Olympique Lyon pokonał Metz aż 5:2. Trzy bramki zdobył Endrick, który notuje kapitalne wejście do francuskiego klubu po wypożyczeniu z Realu Madryt.

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce

Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Sebastian Szymanski 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej