– W każdym meczu mamy coś do udowodnienia. Także w spotkaniu z Polonią chcemy pokazać swoją klasę i umiejętności, które przecież mamy – zapowiada zawodnik poznańskiego Lecha, Marcin Kikut przed piątkowym spotkaniem z Polonią Warszawa.
– Musimy to jednak potwierdzić zwycięstwami. Czarne Koszule na pewno są podbudowane zwycięstwem z Koroną Kielce w ostatniej ligowej kolejce. My w Warszawie tanio skóry nie sprzedamy. Jedziemy do stolicy by wygrać i zdobyć trzy punkty – zapowiedział obrońca „Kolejorza”.
W podobnym tonie wypowiedział się kolega Kikuta, Grzegorz Wojtkowiak: – Zagraliśmy w tym sezonie już kilka meczów z Polonią Warszawa i myślę, że dobrze się znamy. Trenerzy także znają zawodników z przeciwnika, bo przecież obaj pracowali z zespołem najbliższego rywala. Dlatego na pewno trzeba się będzie natrudzić by pokonać Czarne Koszule. Każde ustawienie i system gry można jednak przechytrzyć, także naszego byłego trenera Jacka Zielińskiego – stwierdził obrońca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.