– Czuję, że wszystko zakończy się „happy endem” – mówi trener Pogoni Ryszard Tarasiewicz przed wyjazdowym meczem z Arką. W niedzielę w Gdyni „Portowcy” będą walczyć o awans do ekstraklasy.
Od dyspozycji między innymi Adama Frączczaka (na zdjęciu) będzie uzależniona realizacja założeń trenera Ryszarda Tarasiewicza.
– Spotkanie z Arką jest dla nas arcyważne, ponieważ mamy świadomość tego o co walczymy. Wygrywając niedzielny mecz, a myślę że tak będzie, mamy ogromne szanse awansować do ekstraklasy – przyznaje Tarasiewicz w rozmowie z Pogoń TV.
– Najważniejsze jest to, że żebyśmy po meczu nie mieli wyrzutów sumienia. Najgorsze w tym wypadku jest gdybanie, co by było gdyby. Czuję jednak, że wszystko zakończy się „happy endem” – dodaje szkoleniowiec „Portowców”.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.