Miedź Legnica zmierzyła się w piątkowy wieczór z GKS-em Katowice. Mecz zakończył się wynikiem (1:1), co jednak nie wpłynęło na humor Ryszarda Tarasiewicza, trenera gospodarzy.
Ryszard Tarasiewicz był zniesmaczony koniecznością gry w Wielki Piątek (foto: Ł.Skwiot)
Nie chodzi jednak o sam wynik, a o świąteczny kontekst spotkania. Zawody zostały bowiem rozegrane w Wielki Piątek, czyli szczególny dzień dla wszystkich Katolików. Dlatego też Tarasiewicz nie ukrywał po meczu swojego zniesmaczenia i bardzo szybko opuścił konferencję prasową.
– Nie powinno się mieszać polityki i religii do sportu. Nie powinniśmy grać dzisiaj w ten szczególny i wyjątkowy dzień, dlatego nie mam ochoty rozmawiać na temat tego meczu – powiedział, cytowany przez katowicki „SPORT”.
Na pożegnanie, trener złożył dziennikarzom świąteczne życzenia. – Wynik 1:1 – jeden punkt na konto każdego zespołu. Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego na święta – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.