Po odejściu Michała Probierza do Arisu Saloniki w ŁKS rozpoczęło się szukanie nowego trenera. Władze beniaminka negocjują z Ryszardem Tarasiewiczem.
– W poniedziałek po południu spotkam się z szefami klubu. Jeśli podpiszę umowę, to na rok – powiedział 49-letni szkoleniowiec.
Tarasiewicz w ostatnim czasie pozostawał na bezrobociu. We wrześniu 2010 roku został zwolniony ze Śląska Wrocław i od tamtej pory szukał nowego miejsca pracy. W ŁKS na razie nikt nie chce podawać żadnych szczegółów. Tomasz Wieszczycki przyznał jedynie, że sprawa może wyjaśnić się jeszcze w poniedziałek. – Rozpatrujemy kilka kandydatur, ale z nikim nie podpisaliśmy jeszcze umowy. Nowego szkoleniowca nie zatrudnia się przez telefon. Trzeba usiąść, porozmawiać, szczegółowo ustalić warunki współpracy. Być może sprawa wyjaśni się dziś wieczorem. Jeśli tak, to natychmiast poinformujemy o tym dziennikarzy i kibiców – przyznał Doradca Zarządu ds. Sportowych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.