Manchester United nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kontekście transferu Jacka Grealisha. Jak wynika z informacji „Daily Mail”, na Old Trafford wciąż rozważają sprowadzenie kapitana Aston Villi podczas letniego okienka.
Jack Grealish jest otwarty na zmianę barw klubowych (fot. Reuters)
O możliwej przeprowadzce Anglika do Manchesteru spekuluje się od miesięcy. Wiadomo jednak było, że piłkarz nie znajduje się na szczycie listy życzeń Ole Gunnara Solskjaera i klub rozpocznie starania o niego, jeśli nie będzie mógł przeprowadzić transferów innych zawodników. W gronie tych, których Czerwone Diabły uważnie obserwowały znajdowali się m.in. Jadon Sancho z Borussii Dortmund oraz James Maddison z Leicester City, jednak na transfer żadnego z nich na Old Trafford raczej się w lecie nie zanosi.
W tym miejscu na scenę wchodzi właśnie Grealish, który pomógł swojej drużynie utrzymać się w Premier League i dziś jest otwarty na nowe wyzwania. W Birmingham są skłonni podjąć rozmowy transferowe, jednak na swoich warunkach. Wiadomo, że aktualnie pomocnik jest wyceniany na 75 milionów i przynajmniej na ten moment The Villans nie zamierzają schodzić z ceny.
Wspomniane źródło donosi, że Manchester United aż tyle płacić nie chce i dlatego zamierza włączyć do transakcji jednego ze swoich zawodników. Kandydatem do zmiany otoczenia jest m.in. rezerwowy bramkarz drużyny, Sergio Romero, który na Villa Park bez problemów wywalczyłby sobie miejsce w pierwszym składzie.
Gdyby udało się przekonać klub z Birmingham do zmiękczenia stanowiska, wtedy do bramkarza na wymianę należało doliczyć odpowiednią kwotę pieniędzy i transfer wydawałby się prawdopodobny.
Przypomnijmy, że tylko podczas minionego sezonu Grealish wystąpił na wszystkich frontach w 41 meczach dla Aston Villi. W tym czasie udało mu się strzelić dziesięć goli i zapisać na swoim koncie osiem asyst.
Umowa pomocnika z klubem obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.