Trener Ajaksu Amsterdam Erik ten Hag był bardzo zadowolony z gry swoich piłkarzy w półfinałowym starciu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Jego zespół wygrał 1:0 na White Hart Lane i jest w doskonałej sytuacji przed rewanżem.
– Zagraliśmy spotkanie po swojemu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to będzie siłowe starcie, dlatego mocno pracowaliśmy nad tym elementem. Dzięki temu rywale mieli spore problemy i w pierwszej fazie całkowicie ich zdominowaliśmy. To dało nam kapitalnego gola – przyznał szkoleniowiec amsterdamskiej drużyny.
Pierwsza połowa była zdecydowanie na korzyść Ajaksu. Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze, ale Holendrzy dzielnie się bronili. – Zdajemy sobie sprawę, że mieliśmy niższe posiadanie piłki. Zespół jednak mocno walczył, nikt nie odpuszczał – chwalił TenHag swoich piłkarzy.
Wydawało się, że ekipa z Amsterdamu rozegrała niemal idealne spotkanie. Trener jednak wciąż widzi rezerwy. – W niektórych sytuacjach mogliśmy zachować się lepiej, być bliżej piłki, utrzymywać się przy niej, robić większą wymienność pozycji i zachowywać więcej spokoju. Szkoda, że strzał Neresa wylądował na słupku, ale 1:0 w Londynie to świetny wynik. Jesteśmy w dobrej pozycji wyjściowej, a za tydzień możemy zagrać jeszcze lepiej – zapowiedział szkoleniowiec.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.