Terek Grozny długo prowadził z Moskwie z walczącym o mistrzostwo Rosji Lokomotiwem, ale ostatecznie nie wywiózł ze stolicy ani jednego punktu. Na boisku mogliśmy zobaczyć w akcji dwóch Polaków – Macieja Rybusa i Marcina Komorowskiego.
Wynik spotkania po pół godzinie otworzył Ailton Jose Almeida, któremu asystował właśnie Rybus. Jak się jednak okazało, był to jedynie gol honorowy dla gości.
Lokomotiw marząc o mistrzostwie kraju, nie mógł sobie pozwolić na stratę punktów i w drugiej połowie ruszył do zdecydowanej ofensywy. Ta przyniosła efekt w 72. minucie, kiedy to bramkę strzelił Roman Pawluczenko.
Minęło zaledwie kilka minut, a rosyjski napastnik ponownie wpisał się na listę strzelców i dał swojej drużynie bardzo ważne zwycięstwo, a kto wie czy w końcowym rozrachunku nie będzie to wygrana na wagę tytułu mistrzowskiego.
Obaj wspomniani Polacy przebywali na boisku od początku do końca. Rybus swój występ okrasił asystą, a Komorowski żółtą kartką.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.