Ze względu na mecze reprezentacji pauzuje w ten weekend Ekstraklasa. Jednak dzięki temu z większą uwagą możemy przyjrzeć się rywalizacji w I lidze, gdzie dzisiaj Arka Gdynia podejmowała Termalikę Bruk-Bet Nieciecza.
W świetnym stylu ten sezon rozpoczęła Termalica. Po sześciu kolejkach zespół ten miał na swoim koncie szesnaście punktów. Piłkarze z Niecieczy stracili tylko raz punkty remisując z Dolcanem Ząbki.
Znacznie gorzej wyglądał start sezonu w wykonaniu Arki. Gdyńska drużyna w sześciu meczach zainkasowała zaledwie sześć punktów, co było wynikiem znacznie poniżej oczekiwań.
Po pierwszej połowie mieliśmy remis 1:1. Prowadzenie Arce dał młody Aleksander Jagiełło, natomiast bramkę dla gości zdobył Mateusz Kupczak. W drugiej części gry wciąż mieliśmy ogromne emocje. Termalica wyszła na prowadzenie po trafieniu Emila Drozdowicza, lecz gospodarze po strzale z rzutu karnego Antonio Celderona wyrównali.
Końcówka spotkania należała już tylko i wyłącznie do przyjezdnych. Najpierw fatalny błąd Jakuba Miszczuka wykorzystał Adrian Paluchowski. Po chwili było już 4:2 dla Termaliki, kiedy to Paluchowski odegrał do Emila Drozdowicza, a ten ładnym technicznym uderzeniem przesądził losy spotkania.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.