W piątkowy wieczór reprezentanci Polski wyszli na boisko w Bukareszcie w pełni skupieni, nastawieni wyłącznie na wygraną. Udało się, dzięki czemu Biało-Czerwoni przezimują na pierwszym miejscu w tabeli eliminacyjnej grupy E. Dziś Adam Nawałka będzie mógł ocenić, czy warto coś wprowadzać do składu jakieś zmiany.
Wojciech Szczęsny najpewniej znajdzie się dziś w składzie reprezentacji Polski (fot. Łukasz Skwiot)
Szkielet drużyny jest nietykalny, ale tylko w meczach o punkty. W poniedziałek we Wrocławiu podopieczni Nawałki rozegrają towarzyskie spotkanie ze Słowenią. Zgrupowanie kadry opuścili już Łukasz Piszczek, Robert Lewandowski i Kamil Glik. Niewątpliwym bohaterem starcia z Rumunami (3:0) był drugi z nich. Napastnik Bayernu zdobył dwa gole, a wcześniej udowodnił, że w realizacji celu nie jest mu w stanie przeszkodzić nawet fatalne zachowanie części osób mieniących się kibicami.
Nikt nie ukrywa, że na murawie stadionu we Wrocławiu zobaczymy zmienników. – W spotkaniu ze Słowenią zagra dwóch bramkarzy po 45 minut. Kto będzie kapitanem, dowiemy się jutro. Decyzję pozna najpierw drużyna – mówił na konferencji Nawałka. – Towarzyskie mecze reprezentacji służą temu, by doskonalić grę w stosowanym ustawieniu. Możemy grać zarówno z jednym, jak i z dwoma napastnikami, doskonalimy to w meczach towarzyskich. Tak też traktujemy jutrzejsze spotkanie – dodał trener w niedzielę.
Szansę na trzeci występ w reprezentacji może dostać obrońca Legii, Bartosz Bereszyński. Po raz ostatni zagrał z orzełkiem na pierwsi w styczniu 2014 roku (z Norwegią). Teraz został powołany do kadry w trybie awaryjnym. Na grupowaniu uważnie przygląda się kolegom.
– Jest to moje pierwsze zgrupowanie w trakcie tych eliminacji i nie tylko od Łukasza Piszczka, ale od pozostałych zawodników również dużo się uczę – powiedział. – Nie ma co się oszukiwać, Łukasz jest światowej klasy bocznym obrońcą. Gra na wysokim poziomie już od wielu lat. Błyszczy formą zarówno w Bundeslidze, jak i Lidze Mistrzów. Miałem okazję ostatnio grać przeciwko niemu. Jest silny i szybki. Gdy tylko dobrze się ustawi, to rzadko który zawodnik jest w stanie wygrać z nim pojedynek – komplementował kolegę.
Jeśli Bereszyński wyjdzie na boisko, dookoła niego zobaczy ponad 40 tysięcy kibiców reprezentacji. Wszystkie bilety na towarzyski mecz zostały wyprzedane. Na występ liczy nie tylko obrońca Legii, ale i tacy piłkarze jak Kamil Wilczek, Igor Lewczuk czy Paweł Wszołek. Bo jeśli nie teraz, to kiedy? Wszyscy wiemy, że Nawałka niekoniecznie jest skory do zmian personalnych w meczach o punkty. I – jak się ostatnio okazywało – całkiem słusznie.
Dzisiaj jednak selekcjoner może sobie pozwolić na wszelkie testy, nawet mając na względzie, że Słoweńcy nie są w ciemię bici. W eliminacyjnej grupie F podopieczni Srecko Katanca ustępują tylko Anglii.
Początek szóstego w historii spotkania Polska – Słowenia o godzinie 20:45. Dotychczas Biało-Czerwoni z rywalami z małego kraju dwa razy wygrywali i tyleż remisowali. Jedyną porażkę ponieśli w 2009 roku w Mariborze.
tboc, PiłkaNożna.pl
Poniedziałek, 14 listopada 2016 POLSKA – SŁOWENIA (Stadion Wrocław)
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.