Futbol bywa naprawdę przewrotny. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Carlos Tevez nie ma już czego szukać w Manchesterze City. Dzisiaj, Argentyńczyk ponownie stanowi o sile Obywateli i swoją przyszłość widzi właśnie w klubie z Etihad Stadium.
Przypomnijmy, że Tevez pokłócił się na początku sezonu z Roberto Mancinim i bez słowa wytłumaczenia opuścił klub, udając się do swojej rodzinnej Argentyny. Manchester próbował się go pozbyć w trakcie zimowej okna transferowego, jednak ostatecznie piłkarz został w klubie i całkiem niespodziewanie wrócił do łask swojego menedżera.
Tevez wrócił w lutym do klubu, przeprosił publicznie Manciniego i niedawno został włączony do kadry zespołu, a jego powrót był jednym z najważniejszych wydarzeń w Premier League.
Podczas rozmowy z „London Evening Standard” były kapitan The Citizens wyznał, że nie myśli o zmienia barw klubowych. – Odkąd wróciłem do klubu czuje się bardzo dobrze. Jestem zrelaksowany i cieszę się, że mogłem ponownie zagrać w piłkę w barwach Manchesteru City – powiedział Tevez.
Argentyńczyk odniósł się także do swoich relacji z Roberto Mancinim. – Moje stosunki z menedżerem są dobre. On chciałby wygrać następny mecz i jeśli tylko dostanę swoją szansę, to będą pracował bardzo ciężko, żeby tak się stało – dodał Tevez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.