Liverpool oficjalnie potwierdził zakontraktowanie Thiago Alcantary. Mistrz Anglii zrobił świetny interes sprowadzając za bezcen jednego z najlepszych pomocników w europejskiej stawce.
Nowe wyzwanie hiszpańskiego zawodnika (foto: Reuters)
O możliwym transferze pomocnika mówiło się od zakończenia poprzedniego sezonu. W niemieckich kuluarach pojawiały się informacje, że gracz nie przedłuży kontraktu z Bayernem Monachium, który upływał wraz z końcem czerwca 2021 roku. Thiago chciał podjąć nowe wyzwanie i zakończyć bawarski etap kariery, który trwał bagatela siedem lat.
Reprezentant „La Roja” na zainteresowanie nie mógł narzekać. Miał za sobą fenomenalny sezon – był czołową postacią Bayernu Monachium z którym sięgnął po potrójną koronę. Zawodnik może pochwalić się nienaganną techniką, perfekcyjnym przeglądem pola i zabójczą skutecznością podań. Każdy topowy zespół w Europie pragnie mieć takiego zawodnika w swojej drużynie.
Ostatecznie wybór padł na Liverpool. Zawodnik jest przekonany do projektu prowadzonego przez Jurgena Kloppa i bez większego zastanowienia postanowił stać jego częścią. Klub z Anfield Road zrobił na tym świetny interesem, ponieważ sprowadził go za około 25-30 milionów euro. Taka promocyjna cena jest rzecz jasna następstwem upływającego kontraktu. Gdyby Hiszpan miał podpisaną wieloletnią umowę, kwota transferowa spokojnie zakręciłaby się w okolicy nawet stu milionów euro.
Piłkarz może liczyć również na solidną pensję. Za rok gry będzie inkasował blisko osiem milionów euro. Niewykluczone, że w kontrakcie został wpisany szereg bonusów, które jeszcze bardziej podbiją gażę jednego z najlepszych pomocników na świecie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.