Thierry Henry jest bliski podjęcia swojej pierwszej samodzielnej pracy w roli trenera. Jak wynika z informacji „Daily Star”, słynny Francuz jest faworytem do objęcia posady menedżera Aston Villi.
Thierry Henry poprowadzi Aston Villę (fot. Francois Lenoir / Reuters)
Przypomnijmy, że Henry ogłosił niedawno swój rozbrat w reprezentacją Belgii, gdzie pełnił w ostatnich latach funkcję asystenta Roberto Martineza. Ich drużyna zajęła podczas mistrzostw świata trzecie miejsce.
Były znakomity piłkarz od 2015 roku pracował również w telewizji „Sky Sports”, gdzie pełnił rolę eksperta telewizyjnego. Mimo lukratywnego kontraktu i propozycji jego przedłużenia na jeszcze lepszych warunkach, Henry uznał, że nadszedł czas na nowe wyzwania i rozpoczęcie samodzielnej pracy w roli trenera.
Z najświeższych doniesień wynika, że Thierry Henry jest już po słowie z Aston Villą, gdzie miałby zastąpić Steve’a Bruce’a. Jego celem na nowy sezon będzie wywalczenie awansu do Premier League.
Do oficjalnego ogłoszenia nominacji Francuza ma dojść w ciągu kilkudziesięciu najbliższych godzin.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.