To będzie ostatnia przeszkoda Lecha Poznań w eliminacjach Ligi Mistrzów! Kolejorz poznał rywala!
Lech Poznań w środę zmierzy się z Crveną Zvezdą Belgrad w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jeśli Kolejorz wyeliminuje mistrza Serbii zagra z wygranym z pary cypryjsko-ukraińskiej.
Lech Poznań wyeliminował w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów islandzki Breidablik, wygrywając w dwumeczu 8:1. Kolejorz jest już pewny udziału w fazie ligowej Ligi Konferencji, do której spadnie, jeśli przegra dwa najbliższe dwumecze.
Mistrzowie Polski celują jednak wyżej. Marzeniem Piotra Rutkowskiego jest gra w fazie ligowej Champions League, ale o to będzie piekielnie trudno. To Crvena Zvezda jest faworytem najbliższego dwumeczu.
Kolejorz poznał potencjalnego rywala w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jeśli ekipa Nielsa Frederiksena wyeliminuje mistrza Serbii, przejmie współczynnik Crveny, a to oznacza, że jest w gronie rozstawionych ekip.
Lech, jeśli przejdzie trzecią rundę, zmierzy się z wygranym z pary Dynamo Kijów – Pafos. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Belgradzie lub Poznaniu, a rewanż zostanie rozegrany na Cyprze lub w… Lublinie. Właśnie na stadionu Motoru swoje mecze w europejskich pucharach rozgrywa Dynamo.
W losowaniu rozstawione było cypryjskie Pafos, ale na papierze minimalnym faworytem jest Dynamo. Klub z Kijowa to aktualny mistrz Ukrainy, który miał trzy punkty przewagi nad Oleksandriją oraz osiem nad Szachtarem Donieck. Dynamo doszło także do finału krajowego pucharu, gdzie przegrało właśnie z Szachtarem po serii rzutów karnych. W poprzednim sezonie kijowianie występowali w fazie ligowej Ligi Europy, w której zajęli 34. miejsce, zdobywając zaledwie cztery punkty.
Pafos to z kolei aktualny mistrz Cypru, który w poprzednim sezonie doszedł do 1/8 finału Ligi Konferencji. Na tym etapie Cypryjczycy odpadli z Djurgarden, przegrywając 1:3 w dwumeczu. W krajowym pucharze potencjalny rywal Lecha doszedł do finału, gdzie po rzutach karnych przegrał z AEK Larnaka.
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Robert
4 sierpnia, 2025 12:21
Bez szans na Ligę Mistrzów
slaby
4 sierpnia, 2025 13:55
Liga Mistrzow jest nasza! Rutkowski moze juz zaczec wudawac te 18 milionow euro!!! lalal lalaal lalalal !!!
Ostatnio edytowany 5 miesięcy temu przez slaby
Tomasz
4 sierpnia, 2025 15:00
Ja myślę, że rywale do przejścia przez Lech Poznań. Teraz albo nigdy. Dzięki temu Lech Poznań pozna smak Ligi Mistrzów. Bo przecież nigdy w niej nie był. Z polskich klubów tylko: Legia Warszawa była dwa razy i Widzew Łódź raz. Jak mnie pamięć nie myli.
Jurek
5 sierpnia, 2025 07:10
Jak przejdą Belgrad to wtedy bramy raju są otwarte , ale w Serbii różne cuda się zdarzały w przeszłości …
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
Bez szans na Ligę Mistrzów
Liga Mistrzow jest nasza! Rutkowski moze juz zaczec wudawac te 18 milionow euro!!! lalal lalaal lalalal !!!
Ja myślę, że rywale do przejścia przez Lech Poznań. Teraz albo nigdy. Dzięki temu Lech Poznań pozna smak Ligi Mistrzów. Bo przecież nigdy w niej nie był. Z polskich klubów tylko: Legia Warszawa była dwa razy i Widzew Łódź raz. Jak mnie pamięć nie myli.
Jak przejdą Belgrad to wtedy bramy raju są otwarte , ale w Serbii różne cuda się zdarzały w przeszłości …