Dyrektor generalny Realu Madryt, Jorge Valdano przyznał po niedzielnej wygranej Królewskich z Realem Sociedad (4:1), że to Portugalczyk Cristiano Ronaldo, a nie Argentyńczyk Lionel Messi, powinien być nazywany „Di Stefano XXI wieku”.
Po niedawnej wygranej Barcelony nad Atletico Madryt 3:0 i hat-tricku Messiego, trener Rojiblancos Quique Sanchez Flores ochrzcił snajpera Dumy Katalonii mianem „Di Stefano XXI wieku”, odnosząc się do postaci legendarnego napastnika, który niegdyś bił rekordy w barwach Realu Madryt. Z tym porównaniem nie zgadza się jednak dyrektor Blancos, Valdano.
– To nie Messi, a Cristiano Ronaldo jest nowym Di Stefano, poza tym to Portugalczyk gra w naszych barwach, tak jak kiedyś Alfredo – wyznał dyrektor Realu po tym, jak w niedzielnym spotkaniu z Realem Sociedad gwiazdor Królewskich wbił dwa gole i ponownie wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Primera Division.
– Nie wyobrażamy sobie zamiany Cristiano na innego zawodnika, choć muszę przyznać, że Messi jest równie utalentowany. Cieszy fakt, iż tacy piłkarze reprezentują ligę hiszpańską – podsumował Valdano.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.