To czysty bandytyzm. Kibice Legii Warszawa na cenzurowanym
Minister sportu Sławomir Nitras wyraził ubolewanie z powodu zdarzeń do jakich doszło przy okazji finału Pucharu Polski w Warszawie. Według niego kibice Pogoni Szczecin byli poniżani i nie czuli się bezpiecznie.
Kibice Pogoni Szczecin poinformowali Polski Związek Piłki Nożnej o karygodnych zachowaniach jakie stały się ich udziałem. Wedle relacji ze stronych fanów Legii dochodziło do agresji psychicznej i fizycznej.
Do PZPN wpływają skargi po finale Pucharu Polski. "Po zakończeniu meczu mój mąż i małoletni syn zostali brutalnie pobici przez pięcioosobową grupę sympatyków Legii – w tym kobietę – w rejonie Mostu Poniatowskiego".
– To, co stało się dzień przed meczem, w dniu meczu – to rzecz nieprawdopodobna. W Warszawie doszło do sytuacji, która nigdy się nie zdarzała. Cały Szczecin jest tym oburzony! – mówił minister Nitras na łamach Radia Zet i zapowiedział złożenie zawiadomienie w tej sprawie.
Nitras czeka na raport policji w sprawie wydarzeń do jakich doszło 2 maja.
– To bandyci stadionowi, a już pozastadionowi. Dotyczy to współmieszkańców mojego miasta, kibiców Pogoni Szczecin. To rzecz nieprawdopodobna, by ludzie ze Szczecina nie mogli przyjechać do Warszawy i czuć się bezpiecznie. To czysty bandytyzm – dodał Nitras.
Policja zatrzymała ponad 100 osób w związku z atakiem na funkcjonariuszy. Legia Warszawa broni swoich kibiców, którzy doszukują się prowokacji ze strony policji.
– (…) ostatni raz bierzemy udział w tego typu cyrku. Jeśli będzie dane nam awansować do kolejnego finału, to odbędzie się on albo z nami, albo z policją, która traktuje w 2025 r. kibiców jak ludzi gorszej kategorii – oświadczyli kibice Legii. (sul)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Piotr
6 maja, 2025 14:07
Co robi rząd i jego minister sportu w walce z bandytami? Wyraża ubolewanie. No to czekajcie na kolejne efekty
Zbyszek
6 maja, 2025 14:19
Rząd Tuska niech się bierze do roboty w sprawie bezpieczeństwa a nie tylko gada. Inflacja niskie zarobki grobie jedzenie prąd gaz czynsz paliwo co oni robią są na wakacjach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Co robi rząd i jego minister sportu w walce z bandytami? Wyraża ubolewanie. No to czekajcie na kolejne efekty
Rząd Tuska niech się bierze do roboty w sprawie bezpieczeństwa a nie tylko gada. Inflacja niskie zarobki grobie jedzenie prąd gaz czynsz paliwo co oni robią są na wakacjach.