Remis Manchesteru City z Sunderlandem 3:3 sprawił, że mistrzostwo Anglii bardzo poważnie oddaliło się od zawodników prowadzonych przez Roberto Manciniego. On sam jeszcze wierzy w możliwość wygrania ligi, ale ton jego wypowiedzi po remisie z Czarnymi Kotami nie należał to najbardziej optymistycznych.
The Citizens rozegrali przeciwko Sunderlandowi bardzo słabe zawody i przez długi czas nie potrafili zagrozić bramce Simona Mignoleta. Ostatecznie udało się zdobyć jeden punkt, jednak w kontekście walki o tytuł, strata dwóch „oczek” może mieć brzemienne skutki dla zespołu Manciniego.
– Będzie teraz ciężko wywalczyć mistrzostwo Anglii – zdradził włoski menedżer. – Wszystko jednak zależy od tego, co w poniedziałek zrobi Manchester United i od kolejnych siedmiu spotkań. W ostatnim meczu popełniliśmy kilka błędów, wiec może i United zaczną je popełniać w decydujących chwilach – dodał.
– Najważniejsze jest to żebyśmy do czasu derbów zniwelowali naszą stratę do dwóch punktów – kontynuował. – A jeśli chodzi o mecz z Sunderlandem… cóż, jestem zadowolony z ostatnich dziesięciu minut, ale z pozostałych już nie, bo zagraliśmy źle. Nie mam pojęcia dlaczego w pierwszej połowie tak wyglądaliśmy – zakończył.
Manchester City traci obecnie do United dwa punkty, jednak ekipa Sir Aleksa Fergusona rozegra swój mecz ligowy z Blackburn Rovers dopiero w poniedziałek. Jeśli Czerwone Diabły wygrają, to ich przewaga nad Obywatelami wzrośnie do pięciu „oczek”.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.