To się musiało tak skończyć. Kluby grające w Scottish Premier League nie wydały zgody na grę tworu powstałego na bazie Rangers FC w najwyższej klasie rozgrywek. Oznacza to, że 54-krotnych mistrzów Szkocji nie zobaczymy w przyszłym sezonie SPL!
Przyszłość Rangersów ważyła się od dawna. Klub na skutek złego zarządzania i oszustw podatkowych, popadł w bardzo poważne tarapaty finansowe i już w poprzednim sezonie został ukarany odjęciem punktów i potężnymi grzywnami. To nie był jednak koniec problemów tego zasłużonego klubu.
Na bazie Rangersów miał powstać nowy twór, który pod starym szyldem mógłby występować w najwyższej klasie rozgrywek. Nie zgodziły się jednak na to pozostałe kluby. Co więcej, inne szkockiej zespoły nie wyrażają także zgody na grę Rangers FC w First Division, co oznacza, że będą oni musieli zacząć odbudową od poziomu czwartej ligi.
Liga szkocka bez Rangersów? Jeszcze kilka lat temu była to rzecz niewyobrażalna. Dzisiaj stała się ona faktem, a poziom całej ligi z całą pewnością bardzo mocno straci. Jaka przyszłość czeka Scottish Premier League?
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.