Wydaje się, że już we wtorkowy wieczór poznaliśmy pierwszego ćwierćfinalistę Ligi Mistrzów w sezonie 2017-18. Manchester City rozgromił w delegacji FC Basel (4:0) i szanse na to, że Szwajcarzy odrobią tak duże straty w rewanżu na Etihad Stadium są dość niewielkie.
Pep Guardiola był pod wrażeniem gry swoich piłkarzy (fot. Łukasz Skwiot)
„Obywatele” potwierdzili wysoką formę i nie dali niżej notowanemu przeciwnikowi żadnych szans. Zadowolenia z postawy swoich piłkarzy nie ukrywał Pep Guardiola, menedżer Manchesteru. – Cóż mogę powiedzieć? To dla nas wymarzony wynik – powiedział Hiszpan.
– Wiadomo, że dwumecz to zawsze 180 minut walki, jednak my jesteśmy już bardzo blisko następnej rundy – kontynuował Guardiola. – Wszystko się oczywiście w futbolu może zdarzyć, ale wynik, z którym wracamy do domu jest niesamowity. Jestem zachwycony – dodał.
Rewanż zostanie rozegrany 7 marca (wtorek) w Manchesterze i wszystko wskazuje na to, że „The Citizens” przypieczętują w nim swój drugi awans do najlepszej „ósemki” Champions League.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.