W poniedziałek Lechia Gdańsk podejmie u siebie Górnika Zabrze. Przegląd Sportowy zastanawia się czy bohaterem gospodarzy okaże się Josip Tadić.
Gazeta przypomina, że Lechia w ostatnim czasie nie miała szczęścia do piłkarzy, których zatrudniała w trybie last minute. Do Gdańska właśnie w ten sposób ściągnięto nieskutecznego Tomasza Dawidowskiego czy Bedi Buvala.
– Liczę, że Tadić to wreszcie strzał w dziesiątkę. Nie jest to przypadkowy wybór, gdyż tego piłkarza do transferu mieliśmy wytypowanego już w maju. Nie będę z nim eksperymentować. Został sprowadzony po to, aby grać na środku ataku – przyznaje trener Lechii Kafarski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.