Przedświąteczny tydzień może okazać się bardzo gorący w poznańskim klubie. W środę zbiera się rada nadzorcza, która może odwołać ze stanowiska trenera Jose Bakero. Lech ma już podobno kandydata na jego miejsce!
– Bakero już dawno by na Bułgarskiej nie było gdyby nie problem ze znalezieniem odpowiedniego następcy. W Polsce nie ma kim Hiszpana zastąpić – mówi osoba z kierownictwa klubu. Dlatego właśnie Kolejorz poszukuje szkoleniowca na zagranicznym rynku.
Według informacji zdobytych przez dziennik Fakt, szefostwo Lecha sondowało również możliwość zatrudnienia Dana Petrescu, ale ten zarabia fortunę w Rosji i nie było możliwości, aby wyciągnąć Rumuna z Krasnodaru.
Wszystko wyjaśni się w środę. Jeśli zarząd postanowi odwołać Bakero mając na stole CV Munteanu, wielkiej niespodzianki raczej by nie było.
Munteanu to szkoleniowiec Otelul Galati. Rumuni grali w tym roku w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.