To oni byli bohaterami ostatnich tygodni – transferowe TOP 5
Powoli opadają emocje po zakończeniu letniego okna transferowego. Na brak wielkich transakcji w minionych tygodniach nie mogliśmy narzekać. Na zawsze lato 2013 przejdzie do historii z powodu Garetha Bale’a, który dopiął swego i opuścił Tottenham Hotspur.
1. Gareth Bale (Tottenham Hotspur -> Real Madryt) – 100 milionów euro
Przez długie tygodnie media na całym świecie rozpisywały się na temat możliwego transferu Bale’a do Realu Madryt. Jednak władze Tottenhamu Hotspur robiły wszystko, aby Walijczyka zatrzymać w swoich szeregach. Ostatecznie nie udało im się tego dokonać, chociaż gra na zwłokę zdecydowanie się opłaciła.
Ostatniego dnia okna transferowego z workiem pieniędzy do londyńskiego klubu zawitał Real. 100 milionów euro jest kwotą astronomiczną, która przełamała kolejną barierę na transferowym rynku. Jeszcze nigdy w historii futbolu za żadnego piłkarza nie zapłacono tak dużej sumy pieniędzy. Pytanie tylko, jak z tym faktem poradzi sobie Cristiano Ronaldo, który przecież znany jest ze swojego olbrzymiego ego. Czy Portugalczyk zaakceptuje w zespole Królewskich Walijczyka, który odebrał mu miano najdroższego gracza świata?
2. Edinson Cavani (SSC Napoli -> Paris Saint-Germain) – 64 miliony euro
Kolejna astronomiczna kwota wydana na piłkarza w letnim oknie transferowym. SSC Napoli przez długi czas zwlekało ze sprzedażą Cavaniego, który przez ostatnie lata stał się wielką gwiazdą Serie A. I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu Urugwajczyk o miejsce w pierwszym składzie US Palermo walczył z Radosławem Matusiakiem… Z włoskiego klubu Cavaniego postanowiło wyciągnąć Paris Saint-Germain. Francuski klub, który dysponuje praktycznie nieograniczonymi funduszami na wzmocnienia, wyłożył kwotę odstępnego i wówczas SSC Napoli nie miało już nic do powiedzenia. Urugwajski snajper ma w Paryżu stworzyć atak marzeń ze Zlatanem Ibrahimoviciem.
3. Radamel Falcao (Atletico Madryt -> AS Monaco) – 60 milionów euro
Przez lata kluby z ligi francuskiej nie dysponowały tak wielkimi pieniędzmi. Jednak zakończone już okno transferowe pokazało, że z ekipami z Ligue 1 trzeba się liczyć. Chodzi oczywiście głównie o PSG oraz AS Monaco, które korzystają z pieniędzy od obrzydliwie bogatych sponsorów.
Powracające do Ligue 1 AS Monaco ma od razu walczyć o najwyższe cele. Dlatego nikt w klubie nie zamierzał oszczędzać na wzmocnieniach i postawiono na Falcao. Kolumbijczyk do ogromnych sukcesów poprowadził swoje dwa ostatnie kluby – Atletico Madryt oraz FC Porto. Czy tak samo będzie z AS Monaco?
4. Neymar (Santos -> FC Barcelona) – 57 milionów euro
Od kilkunastu miesięcy spekulowano na temat przyszłości Neymara. Brazylijczyk przez długi czas zwlekał z transferem do Europy i wydawało się, że w swojej ojczyźnie pozostanie aż do Mundialu 2014. Jednak ostatecznie stało się inaczej.
Od początku w walce o Neymara liczyły się głównie dwa kluby – FC Barcelona oraz Real Madryt. Ostatecznie Brazylijczyk wybrał ofertę katalońskiego klubu, gdzie ma idealnie wpasować się w system gry obok Lionela Messiego. Jak na razie 21-letni gwiazdor jest ostrożnie wprowadzany do ekipy mistrzów Hiszpanii i w trzech meczach La Liga zaliczył zaledwie jedną asystę.
5. Mesut Oezil (Real Madryt – Arsenal Londyn) – 50 milionów euro
Arsene Wenger do samego końca trzymał w niepewności kibiców Arsenalu Londyn. Francuz przez całe okno transferowe zapewniał, że ma duże pieniądze do wydania, ale wielkich wzmocnień w ekipie Kanonierów wciąż brakowało.
Jednak w ostatnich minutach letniego okna transferowego do londyńskiego klubu z Realu Madryt przeniósł się Oezil, który po transferze Garetha Bale’a mógłby mieć problemy z regularną grą. W Arsenalu reprezentant Niemiec powinien być gwiazdą. Dla Kanonierów jest to największy transfer w historii, gdyż za Oezila zapłacono około 50 milionów euro.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.