Tomasz Frankowski już młodszy nie będzie, ale nadal pozostaje w wysokiej dyspozycji strzeleckiej. Czy doświadczony napastnik w przyszłym sezonie będzie nadal grał w Jagiellonii Białystok?
Niech przemówią liczby. W sierpniu tego roku Frankowski skończy 38 lat, ale co z tego? „Franek” imponuje skutecznością na boiskach Ekstraklasy, co obecnie zapewnia mu drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców. Snajper Jagiellonii zdobył już czternaście bramek.
Pomimo tak imponującego bilansu przyszłość Frankowskiego w Jagiellonii stanęła pod znakiem zapytania. – Mogę jeszcze grać tutaj, gdziekolwiek indziej, bądź skończyć przygodę z piłką. Jest plan a, b i c. Są trzy miesiące do nowego sezonu i w tym czasie te decyzje będą podejmowane – skwitował Frankowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.