Wiele lat spędzonych na boisku i niezliczona wręcz ilość strzelonych goli – to właśnie kariera Tomasz Frankowskiego, dla którego zbliżająca się runda wiosenna będzie ostatnią w profesjonalnej przygodzie z futbolem.
Jak czytamy na łamach Przeglądu Sportowego Tomasz Frankowski podjął ostateczną decyzję: wraz z zakończeniem sezonu 2012-13 zakończy się także jego kariera piłkarza.
W Białymstoku niektórzy nie mogą pogodzić się z tą myślą. – Tomek odcisnął na tej drużynie wielkie piętno, właściwie od czasu jego powrotu gra opiera się na nim. Zastąpić go będzie niesłychanie trudno, choć może on… przytłacza swoją piłkarską osobowością konkurentów i bez niego pójdzie im lepiej? – zastanawia się Jacek Bayer, były król strzelców Jagiellonii Białystok.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.