W meczu sparingowym Cracovia przegrała aż 2:5 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – Bardzo się cieszę, że odbył się ten sparing. Mogłem sprawdzić wszystkich piłkarzy, którzy teraz są na tę chwilę brani pod uwagę i wnioski po analizie tego meczu na pewno będą pożyteczne – powiedział po spotkaniu Tomasz Kafarski.
– Skład był eksperymentalny, ale w takim spotkaniu wymagam od piłkarzy zaangażowania od początku do końca, a nie miałem wrażenia, jakby wszyscy w ten sposób podeszli do sparingu z Podbeskidziem – wyznał szkoleniowiec Pasów.
W sobotę piłkarze Cracovii rozpoczynają urlopy. Nie będzie to jednak czas odpoczynku dla Kafarskiego. – Trener to zawód wykonywany 24 godziny przez siedem dni w tygodniu i 365 dni w roku. Dziś jadę obejrzeć pewien mecz zaplecza Ekstraklasy i po 19 maja, gdy moi piłkarze będą na urlopach, ja również będę jeździł obserwować zawodników – zakończył trener Cracovii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.