Tomasz
Kuszczak wybronił rzut karny w spotkaniu Birmingham City z
Brentford. Polski bramkarz nie uchronił jednak swojego zespołu
przed porażką – w poniedziałkowym meczu 25. kolejki angielskiej Championship
gospodarze przegrali 1:3.
Pierwsza
połowa poniedziałkowej konfrontacji na St. Andrew’s Stadium nie
zwiastowała przegranej Birmingham City. Od 23. minuty drużyna
gospodarzy prowadziła bowiem po bramce zdobytej przez angielskiego
napastnika Lukasa Jutkiewicza.
Po
przerwie sytuacja na boisku odmieniła się diametralnie. W 54.
minucie do wyrównania doprowadził pomocnik Brentford, Scott Hogan.
Ten sam zawodnik mógł zdobyć drugą bramkę zaledwie trzy minuty
później, ale jego strzał z rzutu karnego zdołał obronić Tomasz
Kuszczak.
Ostatecznie
jednak polski bramkarz nie uchronił swojego zespołu przed porażką.
W 73. minucie goście objęli prowadzenie, kiedy piłkę do własnej
siatki skierował pomocnik Birmingham City, David Davis.
W
samej końcówce spotkania Kuszczak po raz trzeci musiał wyciągnąć
piłkę z bramki. Wynik rywalizacji na 3:1 dla Brentford ustalił
rezerwowy Nicholas Yennaris.
Dla
34-letniego Tomasza Kuszczaka był to 17. mecz na zapleczu Premier
League w obecnym sezonie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.