Transfer norweskiego smyka Martina Oedegaarda działa na wyobraźnię. Nie wszystkie złote nastolatki zrobiły jednak karierę i rozwinęły się tak, jak tego oczekiwano, choć strzałów w dziesiątkę nie brakowało. Manchester United zbił fortunę na inwestycji w 18-letniego Cristiano Ronaldo, za to kompletnie przespał talent innej perły, którą już miał w swoim koszu, lecz wypuścił niefrasobliwie. Po prostu – ryzyko zawodowe.
Sporządzając listę zdolnych nastolatków, za których zapłacono mniej lub bardziej poważne pieniądze, trzymaliśmy się przynajmniej jednego sztywnego kryterium – mianowicie wieku. Nie interesowały już nas bowiem rocznikowe 19-latki, nawet jeśli trochę ich szkoda, bo przez tak mocno zawężone kryterium trzeba było pominąć wielkie nazwiska z doklejonymi do nich równie wielkimi fortunami – Wayne’a Rooneya, Luke’a Shawa, Johna Obi Mikela, Javiera Saviolę, Andersona, Antonio Cassano, Jamesa Rodrigueza czy Sergio Ramosa, a przecież za wszystkich razem zapłacono ponad 200 milionów euro! Ale słowo się rzekło. FIFA ogólnie zabrania międzynarodowych transferów zawodników, którzy nie ukończyli 18 lat, ale zostawia furtki, czyli kilka reguł uelastyczniających dość sztywne reguły gry, począwszy od kwestii terytorialnych, a na rodzinnych kończąc.
20. FREDDY ADU Kolejność jest mocno umowna, skład dwudziestki również. W kilku przypadkach mieliśmy poważną wątpliwość, czy – na przykład – Adnan Januzaj, Paul Pogba lub nawet Cesc Fabregas byli już na tyle ukształtowanymi zawodnikami, że powinni uzupełnić top 20? Podobne zastrzeżenie dotyczy również Adu, niemniej całą czwórkę umieszczamy na liście. A z Amerykaninem o tyle jest ciekawa sprawa, że najgłośniej o nim było, zanim jeszcze przyjechał do Europy i dał się poznać. Właściwie od 14 roku życia krążyły legendy o sprawnym, świetnym technicznie czarnoskórym chłopaku kopiącym za oceanem. Młodzian o ghańskich korzeniach został wybrany podczas draftu MLS do DC United i nie miał 15 lat, gdy zadebiutował w MLS, stając się najmłodszym zawodnikiem w historii amerykańskiego soccera. Wzbudził zainteresowanie wielkich klubów, lecz ze Stanów Zjednoczonych wyjechał dopiero jako 18-latek. Benfica Lizbona zapłaciła 1,5 miliona euro i choć później zmieniał wielokrotnie kluby, nikt już na niego tyle nie wydał.
19. KRYSTIAN BIELIK Ledwo zdążył zadebiutować w ekstraklasie, a niemal w prezencie na swoje 17 urodziny otrzymał kontrakt w Arsenalu Londyn. Anglicy nie żałowali grosza, płacąc 2,5 miliona euro. Czas pokaże, czy będzie to dla Kanonierów drugi Patrick Vieira, który – nawiasem mówiąc – trafił do Londynu w nieco starszym wieku.
(…)
1. CRISTIANO RONALDO U nas lider. Czy zasłużenie – nie spieramy się. Faktem jest, że Portugalczyk, który właśnie odebrał trzecią w karierze Złotą Piłkę, jest najdroższym futbolistą w historii, ponieważ kosztował Real prawie 100 milionów euro. Ta niesamowita kasa trafiła na konto księgowego z Old Trafford, a wszystko dzięki temu, że Ferguson zdecydował się w 2003 roku zapłacić 12 milionów funtów za gwiazdeczkę Sportingu Lizbona. To był tzw. złoty strzał, choć przecież nie bez ryzyka. Ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Dzięki Ronaldo sir Alex pić szampana miał okazję dość często.
Zbigniew Mucha
Cały artykuł w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”! Już w kioskach!
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.