Przejdź do treści
TOP 55 – Jesienny ranking ligowców

Polska Ekstraklasa

TOP 55 – Jesienny ranking ligowców

Miniona jesień była szczególna w naszym klubowym futbolu. Udział mistrza Polski w fazie grupowej Ligi Mistrzów był niczym święto po 20 latach posuchy. Oczywiście, przypadł w bardzo niespodziewanym momencie, kiedy Legia Warszawa nie miała nie tylko ułożonego zespołu, ale nawet trenera, który byłby w stanie ogarnąć kryzys. Okazało się jednak, że po zawstydzającym występie na inaugurację później było już – krok po kroczku – lepiej. Dojrzalej (wyłączając mecz w Dortmundzie), skuteczniej i… bardziej po cwaniacku. Na tyle, że skończyło się bez obciachu, a nawet przeskokiem do wiosennej tury Ligi Europy. Czy na tej podstawie można stawiać tezę o postępie dokonanym przez całą ekstraklasę?


Najświeższe doniesienia z Lotto Ekstraklasy na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!

U podstaw wyniku Legii – jak się wydaje – ponad stan ESA legła działalność skautingu stołecznego zespołu, który wyszukał i sprowadził piłkarzy, jakich (w większości) Champions League nie przerosła. A w każdym razie nie przestraszyła. Nawet jeśli byli to gracze, którzy pozostali na rynku jako trzeci, a nawet czwarty sort po tym jak transfery zamknęli bogatsi. Patrząc na klasyfikację sporządzoną przez tygodnik „Piłka Nożna” (w elektorskim składzie znaleźli się: Michał Czechowicz, Adam Godlewski, Paweł Gołaszewski, Zbigniew Mroziński, Zbigniew Mucha – sekretarz jury, Leszek Orłowski i Przemysław Pawlak) trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie obcokrajowcy nadają blasku rozgrywkom. Pewnie, zdarza się jeszcze – jak mawia Franz Smuda – szrot sprowadzany z zagranicy, ale nie brakuje także artystów. Przynajmniej na miarę naszej szerokości geograficznej. Jeśli klasa stranierich w klubach nie spadnie, a dodatkowo doczekamy się profesjonalnie przygotowanych wychowanków akademii – które pięknie się rozwijają – ligowy futbol powinien zacząć wreszcie rozwijać się w tempie pozwalającym zniwelować dystans do europejskich średniaków. Polska ekstraklasa rośnie od co najmniej dekady, i to niewątpliwie, tyle że konkurencja dotąd mimo wszystko uciekała. Bo rosła szybciej. Występ Legii w Champions League może stać się punktem zwrotnym. Czy tak jednak będzie, przekonamy się dopiero w kolejnych sezonach.

Jeszcze jedna uwaga – po imieniu i nazwisku podajemy kolejno narodowość, wiek, klub, liczbę meczów i goli. Z tym że wiek, tradycyjnie, zgodnie z rocznikiem, co oczywiście w wielu przypadkach może być krzywdzące, zwłaszcza w przypadku Nemanji Nikolicia, który urodził się w… Sylwestra.

(…)

DEFENSYWNI POMOCNICY

1. Miroslav COVILO
Bośnia i Hercegowina – 30/Cracovia/19, 7

2. Taras ROMANCZUK
Ukraina – 25/Jagiellonia Białystok/18, 4

3. Abdul Aziz TETTEH
Ghana – 26/Lech Poznań/16, 1

4. Damian DĄBROWSKI
24/Cracovia/14, 2

5. Vlastimir JOVANOVIĆ
Bośnia i Hercegowina – 31/Bruk-Bet Termalica/18, 3

Cracovia w tym sezonie nie gra na miarę oczekiwań, ale do postawy Miroslava Covilo nikt nie może mieć nawet najmniejszych zastrzeżeń. Defensywny pomocnik Pasów zaliczył bardzo dobrą jesień. Bośniak w tym sezonie strzelił aż siedem goli na boiskach Lotto Ekstraklasy, a takiego wyniku nie powstydziłby się z pewnością żaden napastnik naszej ligi. Oprócz dobrego odbioru potrafi fantastycznie odnaleźć się pod bramką przeciwnika i zdobyć gola po strzale głową. Covilo jest prawdziwym asem w talii trenera Jacka Zielińskiego.


Tuż za plecami Bośniaka w naszym głosowaniu znalazł się Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. Trener Michał Probierz nie skorzystał z niego tylko w dwóch meczach – w pierwszej kolejce z Legią i w 19. serii spotkań z Lechem Poznań, kiedy z gry wykluczył go nadmiar żółtych kartek. Dobre występy na ekstraklasowych boiskach przykuły uwagę zagranicznych klubów, poczynania Romanczuka podobno obserwowały kluby z Grecji i Turcji. W odbiorze grał na podobnym poziomie co Covilo, ale w ofensywie do Bośniaka zabrakło mu kilka długości, choć i pod bramką rywala jest coraz skuteczniejszy.

Kiedy Abdul Aziz Tetteh jest zdrowy i w pełni formy, to kibice poznańskiego Lecha są spokojni o środek pola w swoim zespole. Nie bez przyczyny piłkarz z Ghany dostał w drużynie pseudonim Bizon. Tetteha cechuje nieustępliwość, pracowitość i niesamowita siła fizyczna. Jesienią rywale w znacznej większości znowu odbijali się od niego jak od ściany, a on sam w końcu doczekał się pierwszego trafienia na polskich boiskach. Stać go na jeszcze więcej niż do tej pory pokazał w ekstraklasie.

W zestawieniu nie może zabraknąć również miejsca dla Damiana Dąbrowskiego. Dobre występy w lidze nie mogły umknąć uwadze selekcjonera Adama Nawałki, który nagrodził defensywnego pomocnika Pasów powołaniem do reprezentacji Polski i siedmiominutowym debiutem w meczu towarzyskim ze Słowenią.

Pierwszą piątkę zamyka Vlastimir Jovanović z Bruk-Betu Termaliki, który wyrósł w ekipie Słoników na prawdziwego lidera. Piłkarz świetnie wkomponował się w zespół Czesława Michniewicza i niejednokrotnie pokazał, że potrafi nie tylko dobrze odebrać piłkę, ale także jest motorem napędowym akcji ofensywnych zespołu. Wysokie miejsce w tabeli Termaliki jest w dużej mierze zasługą właśnie Jovy, dlatego to on, a nie chociażby Yannick Sambea, Jacek Góralski, Michał Kopczyński czy Simeon Sławczew, znalazł się w pierwszej piątce najlepszych szóstek za jesień 2016.

(…)

BOCZNI POMOCNICY

1. Miroslav RADOVIĆ
Serbia – 33/Legia Warszawa/12, 7

2. Sławomir PESZKO
32/Lechia Gdańsk/16, 2

3. Patryk MAŁECKI
29/Wisła Kraków/19, 4

4. GUILHERME I
Brazylia – 26/Legia Warszawa/13, 4

5. Flavio PAIXAO
Portugalia – 33/Lechia Gdańsk/17, 8

6. Przemysław FRANKOWSKI
22/Jagiellonia Białystok/20, 5

7. Maciej MAKUSZEWSKI
28/Lech Poznań/16, 1

8. Rafał BOGUSKI
33/Wisła Kraków/20, 8

9. Krzysztof JANUS
31/Zagłębie Lubin/18, 4

10. Adam GYURCSO
Węgry – 26/Pogoń Szczecin/20, 4

Sporo nowych twarzy, kilka starych, parę uznanych firm zniknęło. Przede wszystkim najlepszy po sezonie 2015-16 Bartosz Kapustka, który ładnie rozwijał się w ekstraklasie, po czym zderzył się ze ścianą, a transfer do Leicester City spowolnił karierę reprezentanta Polski. Trzeci w maju Deniss Rakels również wyjechał już z Polski, pierwszy raz od bardzo dawna nie znalazł się w zestawieniu Szymon Pawłowski, natomiast Mateusza Maka uziemiły problemy zdrowotne.

Czas jakby się zatrzymał. Miroslav Radović wrócił nad Wisłę i znów czaruje. Więcej – gra tak dobrze, jak rzadko wcześniej. To zawodnik, który w najcięższych chwilach potrafi ciągnąć zespół na swoich barkach, ale jeśli ma wsparcie niebanalnie grających partnerów (Vadis Odjidja-Ofoe, Danijel Ljuboja) wyrasta na artystę. Co równie istotne – artystę skutecznego, który liczbami, 7 goli i 8 asyst w 12 meczach, bije na głowę innych. Lewa flanka – proszę bardzo, dziesiątka – czemu nie. Rado rządzi, jest symbolem polskiej ligi ostatnich lat.

Na podium znaleźli się jeszcze Sławomir Peszko i Patryk Małecki, ale w znacznej odległości od Radovicia. Pierwszy miewał przestoje, częściej występy świetne. Drugi właściwie był niezmiennie i dobrze pracującym silniczkiem Wisły Kraków, w dodatku zaliczył kilka trafień decydujących o zwycięstwach Białej Gwiazdy. Niżej od Peszkina klasyfikujemy Flavio Paixao, ale też Portugalczyk nie jest klasycznym skrzydłowym. Często znosi go w pole karne, czuje się tam jak ryba w wodzie, zatem i okazały dorobek bramkowy nie powinien nikogo dziwić.

Na początku trochę niedoceniany, z upływem lat coraz ważniejszy w sposobie i strategii gry Legii, czyli rzecz jasna Guilherme. Umiejętność radzenia sobie w pojedynkach, skłonność do gry kombinacyjnej plus 7 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej – to jesienna laurka filigranowego Brazylijczyka.

Przemysław Frankowski to jedno z odkryć rundy jesiennej. Dzięki niemu prawa flanka Jagi funkcjonowała dobrze praktycznie przez całą jesień, w dodatku należał do najskuteczniejszych zawodników mistrza przeciągniętego półmetka. Przeprowadzka do Lecha Poznań to był na pewno dobry ruch Macieja Makuszewskiego. Nawet gdy Kolejorzowi nie szło, to do Makiego pretensji nie zgłaszano. Kiedy musiał usiąść na ławce, nie grymasił. Generalnie dobrze wkomponował się do zespołu. Na stare lata o tym, że potrafi strzelać gole przypomniał sobie Rafał Boguski. Bywało, że niewidoczny, ospały, apatyczny, nagle wybuchał ze zdwojoną energią i zanotował kilka takich meczów, że aż zapierały dech w piersiach.

Krzysztof Janus to ligowa solidność. Jesienią był efektywniejszy (4 gole + 6 asyst) niż Łukasz Janoszka (3+3), dlatego klubowego kolegę zamienił na liście bocznych pomocników. Liście, którą zamyka Adam Gyurcso. Węgier potencjał ma na pierwszą trójkę ligowych skrzydłowych, ale za rzadko jeszcze go ujawnia. Nie zmieścili się Spas Delew, Michał Kucharczyk i przede wszystkim trudny do zaklasyfikowania Mateusz Szczepaniak.

(…)

Zespół „PN”


Całe zestawienie można znaleźć w nowym numerze tygodnika „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej