TOP 77 – klasyfikacja najlepszych polskich piłkarzy. Bramkarze
Dawniej, w czasach wyjątkowej prosperity polskiego futbolu, ułożenie nawet TOP 110 nie nastręczało trudności. Sama krajowa liga dostarczała obszernego materiału. Dziś w tejże karty rozdają obcokrajowcy, rodzimi futboliści na wielu pozycjach zostali zmarginalizowani. Dlatego od pewnego już czasu klasyfikujemy tylko 77 najlepszych polskich piłkarzy na poszczególnych pozycjach i chyba jest to liczba optymalna i miarodajna.
Wojciecha Szczęsnego uznaliśmy za najlepszego polskiego bramkarza w 2019 roku (foto: Jonathan Moscrop/Forum)
W porównaniu z sytuacją sprzed roku, dwóch najlepszych polskich bramkarzy zamieniło się miejscami, natomiast na pozostałych pozycjach rankingowych liderzy wciąż są ci sami. Z jednej strony świadczy to o stabilności formy tychże, z drugiej – braku zmasowanego ataku konkurencji.
Dla formalności i wiedzy Czytelników – w redakcyjnym głosowaniu tym razem udział wzięli: Paweł Gołaszewski, Zbigniew Mroziński, Zbigniew Mucha, Leszek Orłowski, Przemysław Pawlak i Konrad Witkowski.
BRAMKARZE
Szczęsny przed Fabiańskim, bramkarz Juventusu przed bramkarzem West Hamu – teoretycznie nic w tym dziwnego. Natomiast ich wzajemna bezpośrednia oraz korespondencyjna rywalizacja byłaby trudniejsza do rozstrzygnięcia, gdyby nie fatalna kontuzja Fabiana. Jesienią, selekcjonerską decyzją, został numerem 1 w polskiej bramce i spisywał się bardzo dobrze. Kontuzja sprawiła, że ponownie do gry wrócił Szczęsny. Bez Fabiańskiego posypał się projekt „Młoty w pucharach”, a takie plany w klubie z Londynu zostały latem nakreślone. Dopóki Polak stał w bramce, West Ham znakomicie punktował. Bez niego nastąpił absolutny zjazd w tabeli. Natomiast niezależnie od perturbacji Fabiańskiego, Szczęsny rozgrywa fenomenalny sezon w Serie A – uchodzi w tej chwili za najlepszego bramkarza włoskiej ekstraklasy, a pracy wcale mu nie brakuje, mimo że gra w Juve, czyli klubie, który zdominował od lat rozgrywki.
Dwaj pierwsi z oczywistą klasą międzynarodową, trzeci już nie. A podium zaatakował tym razem Gikiewicz, robiący furorę w Niemczech. Bodaj najlepszy bramkarz 2. Bundesligi wszedł z Unionem do elity i wcale nie spuścił z tonu, będąc przykładem, że można zrobić piękną karierę w silnej lidze już po trzydziestce. Na czwartym miejscu Drągowski, którego przed rokiem nie zmieściliśmy w siódemce najlepszych polskich łapaczy. Odmówił udziału w Euro U-21, nie chcąc pogodzić się z rolą zmiennika, skupił się na karierze klubowej. Zarówno na wypożyczeniu do Empoli w pierwszej połowie roku, jak i obecnie w Fiorentinie, co tydzień dowodzi postępu jaki stał się jego udziałem. Pod koniec ubiegłego roku transfermarkt jego wartość rynkową szacował na 1,5 miliona euro, latem już na 10, a po kolejnych kilku miesiącach w Fiorentinie – na 14. Po niedawnym meczu z liderem Serie A, Interem i interwencjach Polaka przy strzałach choćby Romelu Lukaku, włoskie media pisały: fantastyczny, bajeczny, najlepszy. U nas nie jest najlepszy, jeszcze czwarty, ale już krok przed solidnie broniącym w Bolonii Skorupskim.
Na szóstym miejscu kolejny młody-gniewny, czyli debiutujący na liście Majecki. Nie broni spektakularnie, ale do bólu solidnie i to mimo zaledwie 20 lat, gdy przecież solidność nie jest najpowszechniejszą cechą. Dobrze wypadł na młodzieżowym mundialu, bywa już powoływany przez Jerzego Brzęczka – przed nim przyszłość, więc za rok już powinien być wyżej. Majecki zrzucił z szóstego miejsca Grabarę. Bramkarza utalentowanego, ale o lepszej prasie niż rzeczywistych dokonaniach. To wciąż bardzo młody człowiek, w związku z czym mający prawo do błędów, lecz wydaje się, że tego prawa nadużywający. Potrafi bronić spektakularnie, zbyt często jednak zalicza równie spektakularne wpadki. Tak czy inaczej miejsce na liście Grabarze, było nie było „jedynce” w młodzieżówce Czesława Michniewicza, dajemy mimo wszystko nieco na kredyt.
KLASA MIĘDZYNARODOWA
1. Wojciech SZCZĘSNY (2)
90, Juventus Turyn – WŁO
2. Łukasz FABIAŃSKI (1)
85, West Ham United – ANG
KLASA REPREZENTACYJNA
3. Rafał GIKIEWICZ (5)
87, Union Berlin – NIE
4. Bartłomiej DRĄGOWSKI (-)
97, Empoli FC – WŁO/AC Fiorentina – WŁO
5. Łukasz SKORUPSKI (3)
91, Bologna FC – WŁO
KLASA KRAJOWA
6. Radosław MAJECKI (-)
99, Legia Warszawa
7. Kamil GRABARA (6)
99, Aarhus GF – DAN/Huddersfield Town – ANG
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ RÓWNIEŻ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 52-53/2019)
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.