Dwa pierwsze miejsca i od razu rewolucja. Na prowadzeniu Karol Linetty, co zapewne nie jest zgodne z myślami Brzęczka. W rankingu selekcjonera Linetty znajduje się wysoko, ale nie na szczycie, niemniej nie mamy drugiego zawodnika tak regularnie występującego w silnej lidze europejskiej na tej pozycji. Linetty w Serie A gra niemal wszystko, wyrobił sobie we Włoszech markę.
Za jego plecami debiutujący na liście Jakub Moder. Końcówka roku nie należała do pomocnika Lecha Poznań, ale wszystko co wcześniej było jego popisem – łącznie z rekordowym transferem z Ekstraklasy. Pytanie co go czeka w najbliższych tygodniach. Moder do Brighton przeniesie się już zimą – czy będzie regularnie grał w Premier League? A jeśli nie, co z mocną pozycją, którą wypracował sobie w kadrze Brzęczka?
Większość zawodników sklasyfikowanych w rankingu nie ma kłopotów z w miarę regularną grą w klubach, wyjątkami są tu Damian Szymański i Jakub Piotrowski. Szymański pierwszym półroczem zapracował na definitywny transfer do AEK Ateny, później jednak doznał groźnego urazu i na boisko jeszcze nie wrócił. Z kolei Piotrowski małymi krokami buduje pozycję w Fortunie Duesseldorf. Ogólna konstatacja brzmi – poza czterema pierwszym miejscami pozostali zawodnicy prezentują solidny poziom i nic więcej. W tym kontekście martwi stagnacja Bartosza Slisza, piłkarza uważanego za duży talent, tymczasem trudno posądzić go o znaczący postęp w 2020 roku.
Z rankingu wypadło dwóch zawodników, o których upominała się reprezentacja. Krystian Bielik niemal przez cały rok przechodził rehabilitację po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Już wraca na boisko, niemniej kilka meczów, nawet dobrych, to za mało, aby znaleźć się na liście. Za to zupełnie przepadł Żurkowski – dwa lata temu klasyfikowaliśmy byłego piłkarza Górnika Zabrze na trzeciej pozycji, następnie na dwunastej, teraz w ogóle zabrakło dla niego miejsca. Nie mogło być inaczej – na boiskach Serie B spędził w tym sezonie nieco ponad 200 minut, a i w pierwszej połowie roku specjalnie nie miał się czym pochwalić. Czas Żurkowskiemu ucieka, a wraz z nim ucieka kariera.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.